UDOSTĘPNIJ
fot. AFP

Uniwersytet w Xiane, w północno wschodnich Chinach, zakazał swoim studentom obchodzenia świat Bożego Narodzenia. Jak tłumaczą uniwersyteckie władze jest to ochrona młodych chińczyków przed konsumpcyjną kulturą zachodu.

Uniwersyteckie władze przygotowały obowiązkowe projekcje filmów o Konfucjuszu, które mają zastąpić bożonarodzeniowe filmy zachodniej produkcji. Z relacji jednego ze studentów wynika, że za opuszczenie projekcji będą grozić konsekwencje.

Z kolei na blogu jednego z lokalnych działaczy Komunistycznej Partii Chin pojawiły się wezwania do młodych chińczyków, by ci nie dawali się uwieść zachodniej kulturze, tradycjom i świętom tylko zaczęli pielęgnować ich chińskie odpowiedniki, które są równie atrakcyjne.

Gazeta Benjing News donosi, że pod Uniwersytetem pojawili się także studenci z transparentami „Dążcie do bycia wybitnymi synami i córkami Chin, przeciwstawiajcie się świętom Zachodu” oraz „Stawiajcie opór ekspansji zachodniej kultury„.

Zachodnia kultura, głównie amerykańska, staje się coraz bardziej popularna w kręgach młodych chińczyków z dużych miast. Próbują z tym walczyć konserwatywni urzędnicy wprowadzając zakazy obchodów zachodnich świąt w szkołach jednak efekty nie są dla nich pocieszające.

Chrześcijaństwo w Chinach wyznaje zaledwie 5% ludności. Większość stanowią wyznawcy lokalnych religii chińskich (ponad 40%) oraz bezwyznaniowcy (53%).

źródło: dailymail.co.uk

Zobacz również