UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Piotr Drabik - Michał Józefaciuk)

Gdy reprezentacja Polski w piłce nożnej grała w Lublinie mecz ze Słowacją w ramach Euro U-21, na trybunach pojawił się oczywiście prezydent Andrzej Duda. Towarzyszył mu wtedy prezes PZPN Zbigniew Boniek, który w swoim stylu odniósł się na Twitterze do rzekomego wypadku kolumny wiozącej głowę państwa tego samego dnia. Wpis od razu stał się bardzo popularny wśród internautów.

Nie tylko media, ale i lokalni radni informowali o wypadku z udziałem samochodu prezydenta, do którego dojść miało w Lublinie. Po jakimś czasie policja sprostowała te doniesienia oraz zaprzeczyła, aby jakakolwiek stłuczka, czy niebezpieczna sytuacja z udziałem Andrzeja Dudy w ogóle miała mieć miejsce.

Chociaż od tych zdarzeń minęło już kilka dni, całą sprawę postanowił skomentować na swoim profilu na Twitterze także Zbigniew Boniek. Jego wpis bardzo szybko zdobył ogromną popularność wśród obserwujących go kibiców.

„Panie Prezydencie na następne spotkanie Repry wyślę po Pana mojego kierowcę (Pan Tadziu), odbędzie się bez niespodzianek” – napisał prezes PZPN, czym rozbawił wielu swoich fanów. Sam Andrzej Duda, chociaż komentował już w różnoraki sposób poczynania polskich piłkarzy na trwającym turnieju, nie odpowiedział jeszcze Bońkowi w żaden sposób.

Fot. Twitter
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również