UDOSTĘPNIJ

Choć apogeum zamieszania wokół reform systemu sądowego w Polsce już w zasadzie minęło, protesty nie ustają. W środę w Warszawie narodowcy postanowili urządzić manifestację przeciwko – jak przekonują – nadmiernej ingerencji UE w wewnętrzne sprawy Polski. 

W Warszawie odbył się dzisiaj protest narodowców z Obozu Narodowo Radykalnego i Ruchu Narodowego, którzy sprzeciwiają się ingerowaniu Unii Europejskiej w polskie sprawy. Jak przekonują, Bruksela nie ma prawa się wtrącać w system polskiego sądownictwa, ponieważ członkowie UE prowadzą po prostu inną politykę wewnętrzną.

Manifestacja narodowców nie obeszła się bez echa. Na miejsce przybyli również członkowie Komitetu Obrony Demokracji, którzy zapowiedzieli blokadę protestu narodowców.

Nie potrzeba było dużo, by doszło do rękoczynów. Członkowie KOD i narodowcy skoczyli sobie do gardeł i doszło do przepychanek między jedną a drugą grupą. Bez wątpienia można powiedzieć, że gdyby na miejscu nie było policji, doszłoby do krwawej jatki.

Funkcjonariuszom udało się rozdzielić walczących. Nie ostudziło to jednak nastrojów. Obydwie grupy, które reprezentują zdecydowanie odmienne poglądy, zaczęły obrzucać się obelgami. Bardzo możliwe, że przepychanki będą miały jeszcze miejsce, gdyż żadna ze stron nie zamierza odpuścić drugiej.

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również