UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/publicystykatvp

Jakub Błaszczykowski, który po turnieju EURO 2016 stał się prawdziwym bohaterem w Polsce, podczas przywitania przez kibiców w jego rodzinnej miejscowości podziękował swoim bliskim. Nie pominął też swojego ojca, który zabił jego matkę.

Jakub Błaszczykowski, mimo że to przez jego niewykorzystany rzut karny nie przeliśmy dalej w EURO 2016 jest prawdziwym bohaterem w opinii sporej większości kibiców, ponieważ to właśnie dzięki niemu awansowaliśmy tak wysoko.

Kuba został hucznie przywitany w swojej rodzinnej miejscowości Truskolasach przez setki kibiców, którzy czekali pod jego domem do późnego wieczora. Podczas przemówienia do zebranych na miejscu fanów, były kapitan polskiej reprezentacji podziękował swoim bliskim. Nie pominął przy tym swojego ojca, który zabił matkę Błaszczykowskiego na jego oczach.

Dziękuję mojej babci, która wychowała mnie na takiego człowieka. Dziękuję mamie, która pewnie teraz patrzy z góry. Dziękuję też ojcu, który przekazał mi ważne wartości w życiu. Mimo wszystko – powiedział ze łzami w oczach Błaszczykowski.

ZOBACZ TAKŻE – Kapitalne przywitanie Błaszczykowskiego pod jego domem. Zalał się łzami (video)

Dzieciństwo naszego reprezentanta w piłce nożnej nie należało do najłatwiejszych. W wieku 11 lat – jak pisze w swojej autobiografii – stracił obydwoje rodziców. Matkę zabił jego ojciec, który na 15 lat trafił do więzienia.

 – Wybiegłem, jak stałem. I widzę, jak mama leży w rowie, i widzę, jak ojciec odchodzi – pisze w swojej autobiografii Błaszczykowski.

Później w wieku 14 lat przeszedł próbę samobójczą. Jego wychowywaniem zajęła się jego babcia, a jego wujek (Jerzy Brzęczek, również piłkarz i kapitan polskiej reprezentacji) pomógł mu w rozwoju piłkarskim.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh, źródło: pikio / kuba / publicystykatvp

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również