UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Adrian Grycuk)

Przedstawiciele coraz bardziej popularnych Obywateli RP poinformowali na Facebooku, że otrzymali oficjalne pismo od ministra Mariusza Błaszczaka. Według nich zawiera ono pogróżki, które jednak jedynie zmotywują ich do jeszcze bardziej intensywnej pracy.

W liście z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Obywatele RP zostali wezwani do „zaprzestania naruszania przez zarząd fundacji przepisów prawa”. Zagrożono im, że jeżeli ich zachowanie się nie zmieni, resort wystąpi do sądu o zawieszenie zarządu Wolni Obywatele RP i wyznaczenie zarządcy przymusowego. Członkowie organizacji są oczywiście oburzeni tego typu działaniami władz.

– Otrzymaliśmy pismo od ministra Mariusza Błaszczaka, w którym straszy nas zawieszeniem zarządu fundacji. To działanie jest ewidentnym wykorzystywaniem aparatu przymusu państwowego do realizowania swoich politycznych celów. Nie damy się zastraszyć i będziemy protestować dalej – napisali na Facebooku przedstawiciele Obywateli RP, którzy zapewnili, że teraz tym bardziej są przekonani o słuszności swoich działań.

– List traktujemy jako niedopuszczalną próbę zastraszania tworzącej się organizacji, która ma najszczytniejsze cele – obronę konstytucji, obronę podstaw państwa demokratycznego, aktywizację obywatelską. Jak w tak nakreślonym planie można widzieć zagrożenie dla państwa? Jak w oderwaniu od tej jasnej i czytelnej deklaracji można interpretować pojedyncze wydarzenia, działania? Nieposłuszeństwo obywatelskie, do którego planujemy w ostateczności sięgać, mieści się w kanonie działań demokratycznych – dodali stanowczo członkowie ruchu. Zaznaczyli także konkretnie, że nigdy nie dadzą się zastraszyć w swojej walce o wolność.

Fot. Facebook

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również