UDOSTĘPNIJ

Ksiądz Jacek Międlar od jakiegoś czasu wywoływał mnóstwo kontrowersji. Część prawicy popierała jego wypowiedzi, aczkolwiek te nieustannie rozpętywały burze. Liberalne środowiska były oburzone poglądami głoszonymi przez duchownego, który nie stosował się do zakazu publicznych wystąpień nałożonego na niego przez kler. 

Pojawiły się opinie, że biskupi nie chcą egzekwować zakazu wobec księdza Międlara. Burza rozpętała się na nowo, gdy ksiądz napisał, iż kiedyś golono głowy ludziom takim jak Elżbieta Bieńkowska czy posłanka Scheuring-Wielgus. Tomasz Lis nazwał wtedy duchownego „naziolem”.

Biskupi byli zasypywani żądaniami wyciszenia kontrowersyjnego księdza. Teraz przekonują, że ich środki będą skuteczne, a Międlar nie będzie się już publicznie wypowiadał. Rzecznik episkopatu, ks. Paweł Rytel-Andrianik, poinformował, że został on odsunięty od swojej parafii. Twierdzi, że „sprawa została załatwiona definitywnie”.

Ksiądz ma zostać przeniesiony do parafii w Tarnowie, gdzie będzie mógł sprawować sakramenty, ale nie będzie mógł uczyć religii. Problemy Międlara zaczęły się po jego występie na Marszu Niepodległości w 2015 roku i kazaniu na mszy ONR. To wtedy otrzymał zakaz publicznych wypowiedzi, którego nie przestrzegał udzielając wywiadów i komentując wydarzenia w mediach społecznościowych.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułOd 1 września działa nowy podatek. Ekonomiści: Obejmie nas wszystkich
Następny artykułMoskwa: kierowca ukarany za własny cień
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również