UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Lukas Plewnia,

Biskup Tadeusz Pieronek znany jest ze swojego nastawienia do obecnego rządu. Przez swój nietypowy zwrot Pieronek nie jest zbytnio popularny wśród hierarchów Kościoła. Teraz znów udowodnił, że z obecną władzę mu nie po drodze.

Jak ostrzegł bp Pieronek, w nadchodzących miesiącach PiS weźmie się za środki przekazu, czyli media. Żeby tego było mało, władza ma także zamiar rzucić się na samorządy i tym samym podporządkować sobie elektorat w mniejszych miastach. Pieronek podkreśla, że ludzie Kaczyńskiego postarają się o „zrobienie tak, jak już było”.

– Wiemy, że w najbliższym czasie PiS będzie chciał przeprowadzić „reformę” środków przekazu. Jest też sprawa samorządów, czyli opanowania elektoratu. Z tego mogą wynikać daleko idące konsekwencje. PiS będzie chciał odebrać kompetencje gminom i zarządzać wszystkim z góry, czyli tak, jak już było – ostrzega duchowny.

Hierarcha Kościoła grzmi, że PiS postarało się już o wprowadzenie w Polsce dyktatury. Teraz zamierza wcisnąć się w każdą sferę życia i ją kontrolować, tym samym ograniczając wolność obywateli. Jak podkreśla biskup, przeżył II WŚ i komunizm, więc wie, czym grozi działanie partii Kaczyńskiego.

– Jak mamy dyktaturę, to można się spodziewać wszystkiego. To jest pełzający system, który nigdy nie zostanie zaspokojony. Ma taki głód władzy, że będzie chciał ją mieć we wszystkich szczegółach ludzkiego życia. Rząd totalitarny pcha się do wszystkiego i każdemu potrafi zamknąć usta, a jeżeli ktoś podniesie głos, to się go niszczy. Przeżyłem II wojnę światową i okres komunizmu i naprawdę wiem, czym to wszystko grozi. Nie możemy do tego wracać! Nie możemy się zgodzić na utratę wywalczonej wolności, nie możemy jej w byle jaki sposób oddać – podkreśla Pieronek.

źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również