UDOSTĘPNIJ
wikimedia commons - World Economic Forum

Podczas 53. Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, najbogatszy człowiek świata, Bill Gates, wskazał liderom państw wielkie niebezpieczeństwo, które według niego zagraża nawet milionom obywateli. Zdaniem współzałożyciela firmy Microsoft jest nim bioterroryzm.

W swoim przemówieniu Gates przekazał zebranym, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo powstania nowej epidemii. Ma ona według niego zostać stworzona na ekranach komputerów terrorystów, którzy w ten sposób wyprodukują syntetyczną wersję wirusa ospy lub bardzo zaraźliwy i śmiertelny szczep grypy. Jednocześnie zaznaczył, że ludzie ignorują więź między bezpieczeństwem zdrowotnym i bezpieczeństwem międzynarodowym na własne ryzyko.

„Przygotowania do podjęcia walki z globalną epidemią są tak samo ważne, jak przeciwdziałanie wojnie nuklearnej i unikanie katastrofy klimatycznej. Innowacja, współpraca i staranne planowanie mogą znacznie zmniejszyć ryzyko, które wiąże się z każdym z tych zagrożeń” powiedział biznesmen i filantrop. Zaznaczył jednocześnie, że jeśli terroryści użyją tego rodzaju broni, w niecały rok może zginąć nawet 30 milionów ludzi.

Według specjalistów do spraw bezpieczeństwa, zagrożenie bioterroryzmem wzrosło znacznie z powodu szybkiego rozwoju biotechnologii. Zaznaczają oni jednocześnie, że gdyby nawet organizacje terrorystyczne były zainteresowane wytworzeniem broni przy pomocy inżynierii genetycznej, jest to mało prawdopodobne, ponieważ potrzeba do tego odpowiedniego sprzętu, laboratoriów i wykwalifikowanych naukowców, a warunki takie są bardzo trudne do stworzenia w strefie wojny. Mimo to, nie należy jednak deprecjonować zdania Billa Gatesa, który zajmuje się sprawami światowego zdrowia od ponad 20 lat i inwestuje miliony dolarów w kampanie na rzecz jego utrzymania, przez co sam stał się pewnego rodzaju specjalistą w tym zakresie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również