UDOSTĘPNIJ

Ujawnione przez tygodnik Do Rzeczy taśmy z podsłuchu rozmowy byłej minister infrastruktury i rozwoju Elżbiety Bieńkowskiej i szefa CBA Pawła Wojtunika pokazały nie tylko sprawę prowokacji pod rosyjską ambasadą (więcej TUTAJ) ale także stosunek najważniejszych polityków PO do swojego koalicjanta.

Jednym z ciekawszych wątków rozmowy, której nagranie opublikował tygodnik jest ten, w którym minister Bieńkowska krytykuje Ministerstwo Gospodarki kierowane przez przewodniczącego PSL i zarzuca mu ogromne zaniedbania przez 7 lat rządów.

Mówię ci, żenada z tym całym górnictwem i z tą gospodarką, po prostu takie zaniedbania… Prawda jest taka, że właściciel, czyli Ministerstwo Gospodarki, generalnie w dupie miało całe górnictwo przez całe siedem lat. Były pieniądze, a oni, wiesz, pili, lulki palili, swoich ludzi poobstawiali, sam wiesz, ile zarabiali i nagle pierdyknęło – powiedziała Bieńkowska w rozmowie z Wojtunikiem.

Była minister infrastruktury i rozwoju stwierdziła też, że nie istnieje dobre rozwiązanie, które pozwoliłoby naprawić szkody w górnictwie wyrządzone przez Polskie Stronnictwo Ludowe.

W rozmowie politycy PO poruszyli także sprawę problemów z zakupem Pendolino. W kontekście rozmowy po raz kolejny pada nazwisko Janusza Piechocińskiego, którego Bieńkowska wprost nazywa „debilem”.

Teraz mamy cały czas jazdę z tym Pendolino, nie… Ale wiesz… Ja mówię no nie, utną mi język w grudniu, bo ja cały czas mówię: w grudniu Pendolino pojedzie po polskich torach… Według mnie… Z naszej strony nie ma wyjścia… A głupi Piechociński po prostu to chyba wiesz… Debil jeden… Ale stary, on się o tym pięć razy wypowiedział, wiesz, i podkręca temat, rozumiesz? Podkręca temat, że za mną gonią z mikrofonami co z Pendolino… I to jest no niestety najgorsze – powiedziała Bieńkowska.

Z rozmowy wynika także, że politycy PO mieli świadomość tego, że firma która sprzedaje Pendolino wszędzie gdzie działa ma poważne kłopoty i ciążą na niej oskarżenia o korupcję.

bh, źródło: Do Rzeczy

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również