UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Zboralski

Czarne chmury zbierają się nad Robertem Biedroniem. Popularny polityk przyznał, że ma ogromne problemy. Jest bowiem ofiarą szantażu, który uniemożliwia mu sprawne zarządzanie Słupskiem. Biedroń jest mocno wzburzony całą sytuacją i zapowiada, że poruszy niebo i ziemię, by walczyć z tym.

Budowa trasy S6 to najważniejsza inwestycja, jaka ma miejsce na Pomorzu. Wiele miast zyskałoby ogromne możliwości rozwoju, a pojawienie się takiej nitki komunikacyjnej to niesamowita szansa dla wielu Polaków mieszkających w tym rejonie. To także ogromna szansa dla Słupska, którego prezydentem jest Robert Biedroń. Właśnie z jego powodu Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa postanowiło nie wydawać zgody na start drugiego przetargu dotyczącego budowy S6.

– Ja nie czuję się szantażowany, ja jestem szantażowany. Ubolewam nad tym. To narusza pewne reguły gry, na które się umówiliśmy. Jestem niezależnym samorządowcem. Zależy mi na tym, aby nasze samorządy się rozwijały, miasta oferowały lepszą jakość życia, a nie że jacyś działacze partyjni za pomocą swoich wskazówek politycznych decydowali czy jakaś droga będzie, czy nie będzie – mówi Biedroń.

Sprawa szybko stała się kontrowersyjna, a polityk próbował wpłynąć na decyzję resortu. Niestety, akcje Biedronia nie dały skutków. Dlatego też spór o budowę S6 trafił do Komisji Europejskiej, która ma zbadać czy rząd PiS nie naruszył prawa. Jak stwierdził Biedroń, z chęcią doniesie na partię Kaczyńskiego do Brukseli, a nawet do pingwinów, gdyby to dało jakikolwiek efekt.

– Poruszę niebo i ziemię, aby ta droga powstała. Wybieram się do Brukseli, gdzie wyłożę kawa na ławę, na czym polega problem z jej budową – wyznał w wywiadzie. Jeżeli nie będzie robiona ze względów partyjnych czy politycznych, Unia odrzuci całą dotację na drogę. Doniosę nawet pingwinom na Antarktydzie, jeśli będzie to uderzało w jakość życia mieszkańców naszego kraju – bulwersuje się Biedroń.

źródło: tokfm.pl

Jakiej ksywki dorobił się Schetyna? Uśmiejesz się! Zabawne przydomki polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również