UDOSTĘPNIJ
źródło: facebook.com, wordpress.com, twitter.com

Sobotni roast Pawła Raka, znanego szerokiej publiczności jako Popek, wręcz zakrawał na skandal. Kolejni mówcy co chwila odwoływali się do seksu, śmierci papieża czy narkomanii. Były też wątki homoseksualne, które na roaście pojawiły się przez jednego z uczestników wydarzenia, Roberta Biedronia. Kiedy jednak prezydent Słupska wszedł na scenę, zgarnął całe show.

Na roast Popka do warszawskiego klubu Progresja ściągnęły prawdziwe tłumy. Nie zabrakło widzów, wśród których były nawet całe rodziny z dziećmi. Goście z zaciekawieniem wysłuchiwali kolejnych prób dokopania Królowi Albanii. Występujący nie oszczędzali nikogo – śmiali się z narkomanii Popka, Jana Pawła II, a nawet z Anny Przybylskiej. Obśmiany został też Robert Biedroń. Ten jednak po wkroczeniu na scenę w pięknym stylu wziął odwet na pozostałych roastujących. Już na początku z jego ust padła sugestia seksualna, kiedy Biedroń zauważył, że „roast nieźle ssie”

 – Bądźcie grzeczni! Prezydent mówi! Ten roast nieźle ssie! Aż swojsko mi tutaj. Trochę tak, jak w Sejmie. Drodzy Wyborcy! Dobry wieczór, przyznaję, czuję się jak w klubie w gejowskim. Statystycznie 1 na 10 jest gejem, ale spokojnie, wziąłem to na siebie – oświadczy Biedroń.

Polityk nie szczędził obelg pod adresem dzieciństwa artysty. Jak stwierdził, zaloty młodego Popka miała odrzucić nawet jego własna matka. Prezydent Słupska oświadczył, że Popek mógł zostać za młodu jego synem. I tutaj nie zabrakło podtekstów seksualnych i propozycji łóżkowych. Biedroń przypomniał artyście, że ten wciąż ma szansę, by zostać prezydenckim asystentem i „być pod nim”. Słuchaczy do łez rozbawiły propozycje prezydenta Słupska, który w podtekstach swoich żartów proponował Popkowi ostry seks.

 – Kiedyś Popek powiedział mamie, że ją kocha, a ona odpowiedziała: „zostańmy przyjaciółmi”. Oj, mógłbym cię adoptować. Miałbyś dwóch tatusiów, gimnazjum byś skończył, farmaceutykę byś studiował, bo znasz się na pigułach… A może powinniśmy połączyć siły, zostałbyś moim asystentem, pracowałbyś pode mną – podsumował Biedroń.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również