UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia commons/ flickr

Paweł Rabiej z partii .Nowoczesna dokonał ostatnio coming out i wyznał, że jest gejem. Te słowo wywołały poruszenie wśród polityków i do teraz są szeroko komentowane. 

– Jestem gejem, to jest jakiś element mojej tożsamości, ale wspieram ruchy LGBT także dlatego, że one dzisiaj walczą o ważne rzeczy, o równość, o to, żeby były w Polsce związki partnerskie – mówił Rabiej w Polsat News.

Rabiej jest jednym z czołowych polityków partii Ryszarda Petru, więc nic dziwnego, że głos w sprawie zabrał lider .N.

– Jeśli tak jest, to najgorszą sytuacją jest to ukrywać, bo człowiek musi całe życie funkcjonować w ukryciu. Nie zrobił z tego wielkiego halo. Zadzwoniłem i pogratulowałem mu. Nie ma w tym żadnego pomysłu politycznego. Dobrze byłoby, żeby ludzie w Polsce, którzy mają odmienną orientację seksualną, nie musieli się tego wstydzić, co nie znaczy, że muszą się z tym obnosić – mówił Petru

to właśnie te ostatnie zdanie oburzyło Roberta Biedronia, który w ostrych słowach skrytykował wypowiedź Ryszarda Petru.

– On tak naprawdę? Żenujący przykład obnoszenia się ze swoją głupotą. – napisał Biedroń

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również