UDOSTĘPNIJ
źródło: twitter.com/Robert Biedroń

Zaskakująca wiadomość dotycząca Roberta Biedronia. Lewicowy polityk wylansowany przez Twój Ruch Janusza Palikota nie ma zamiaru wracać do tej partii. Nie znaczy to, że Biedroń nie chce już startować jako członek lewicowej frakcji. Wszystko wskazuje na to, że prezydent Słupska zmienia front.

Pozyskanie w swoje szeregi postaci tak rozpoznawalnej i lubianej wśród opozycjonistów to prawdziwy skarb. Roberta Biedronia w swoich zestawieniach dotyczących wyborów prezydenckich wystawiają bowiem nawet najpoważniejsze instytuty badań społecznych w swoich sondażach. Ten zyskuje w nich całkiem niezłe wyniki. Sojusz z tak rozpoznawalnym politykiem może być dla niektórych formacji, jak obietnica przekroczenia klauzuli zaporowej w drodze do Sejmu.

Wszystko wskazuje na to, że czwartek zostanie zapamiętany jako dzień zawierania sojuszy na opozycji. Najpierw gruchnęła bowiem wieść o wspólnym starcie w wyborach samorządowych przez Platformę Obywatelską i partię razem. Teraz okazuje się, że Robert Biedroń najprawdopodobniej wystąpi ramię w ramię z samą Partią Razem.

Lewica zjednoczona w jeden front

Skąd taka niesamowita informacja? Z Twittera samego prezydenta Słupska. Robert Biedroń wstawił bowiem do sieci zdjęcie, na którym widać, jak przyjął u siebie w urzędzie miasta członków Partii Razem na czele z samym Adrianem Zandbergiem. Jak wynika ze zdjęcia, atmosfera podczas spotkania była bardzo przyjemna.

Także podpis do zdjęcia wiele mówi. Biedroń okrasił je bowiem słowami „Lepiej razem niż osobno”. Co to może oznaczać, domyślać może się każdy sam. Znamienne jednak, że członkowie partii Razem odwiedzili urzędującego wciąż Biedronia w Słupsku i pojawili się na kawie akurat wtedy, kiedy w mediach szczególnie głośno o jego starcie w kolejnych wyborach.

Koalicja obopólnych korzyści

Warto nadmienić, że na takiej koalicji z pewnością skorzystałyby obie strony. Partia Razem potrzebuje twarzy polityka, która da jej rozgłos wśród wyborców, których ze sobą jeszcze nie zaznajomili. Wciąż w sondażach zaufania wielu Polaków wykazuje, że kompletnie nie kojarzy Adriana Zandberga. Z drugiej strony Biedroniowi przydałoby się polityczne zaplecze i wspierająca go formacja – najlepiej lewicowa o młodym elektoracie. Nic dziwnego, że Razem przyszło do Biedronia. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas pozaparlamentarny lewicowy front.

źródło: twitter.com/Robert Biedroń
źródło: twitter.com/Robert Biedroń

źródło: twitter.com

Jak mieszka Kasia Tusk? Nie będziesz mógł wyjść z podziwu! [ZDJĘCIA]


One mają wszystko - oto 10 NAJPOTĘŻNIEJSZYCH rodzin świata [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również