UDOSTĘPNIJ
Fot. POOL REUTERS

Jak donoszą białoruskie media, we wszystkich regionach Białorusi od 24 stycznia trwa pilna mobilizacja rezerwistów.

W Brześciu, gdzie został ulokowany jeden z punktów poborowych, rezerwiści dostają wezwania na pilne przeszkolenie wojskowe. Wezwania są przynoszone do domów rezerwistów a nawet do miejsc ich pracy. Mobilizacja obejmuje wszystkich rezerwistów, nawet tych z odroczeniami z powodu nauki.

Biełaruskij Partizan wskazuje na znowelizowaną ustawę „o stanie wojennym”, która dopuszcza aktualnie wprowadzenie stanu wojennego nawet w przypadku tzw. wojen hybrydowych. Do ustawy został dodany element „o skierowaniu przez inne państwo zbrojnych grup, nieregularnych sił lub oddziałów regularnych wojsk”, który opisuje ni mniej ni więcej tzw. „zielonych ludzików”.

Znowelizowana ustawa „o stanie wojennym” pozwala również na podjęcie decyzji o stanie wojennym w przypadku gdy przy granicy białoruskiej zostanie zauważona mobilizacja sił zbrojnych innego państwa.

Niektórzy komentatorzy sugerują, że mobilizacja może mieć związek z pogłębiającym się kryzysem na linii Federacja Rosyjska-Białoruś, wynikający z rosyjskiej agresji na Ukrainę, nałożenia embarga na część białoruskich produktów oraz opór Białorusi we wprowadzaniu sankcji gospodarczych wobec krajów zachodnich.

W grudniu ubiegłego roku prezydent Białorusi, Aleksandr Łukaszenka, miał grozić Putinowi swoją armią. 

źródło: kresy24.pl

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułHacząc o polityczne dno…
Następny artykułInternet na Straży
Wiadomości Pikio
Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.