UDOSTĘPNIJ

Donald Trump został 45. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Gdy przyszło mu komentować wyniki wyborów, zaprosił na scenę swoich bliskich. Wśród nich był szalenie zmęczony 10-letni Barron. 

Syn Donalda i Melanii Trump pojawił się u boku ojca, ale było widać, że chłopczyk niemal zasypiał na stojąco. Gdy jego ojciec wygłaszał ważną przemowę, on z trudem utrzymywał się na nogach. Internauci uznali, że jego zachowanie było urocze i gratulowali wytrwałości. Kampania musiała być dla niego trudnym wyzwaniem.

Jednakże, mężczyźnie z tłumu wyborców Trumpa udało się na chwilę wybudzić Barrona.

– Zabić Obamę! – krzyknął.

Z kolei część internautów zauważa, że mężczyzna z tłumu mógł krzyknąć „repeal”, a nie „kill”. Inni z kolei twierdzą, że wyraźnie słyszą „kill” z południowym akcentem. Mimo wszystko, mężczyźnie udało się wybudzić chłopca z letargu, który wyraźnie zdziwił się okrzykiem i będąc szalenie zmęczony raczej usłyszał o „zabijaniu Obamy”.

Mina 10-letniego Barrona? Bezcenna. Zresztą sami zobaczcie.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również