UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Schronisko Reinickendorf jest ośrodkiem dla uchodźców w północno-zachodniej dzielnicy Berlina. Placówka nie ma jednak dobrej opinii ze względu na incydenty, do jakich nagminnie tam dochodzi. Ostatnim z nich był atak grupy kilkudziesięciu uchodźców na wartowników.

Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek. Grupa 50 imigrantów wdarła się do pokoju wartowników i dotkliwie pobiła przebywający tam personel. Choć ofiarom udało się na czas wezwać policję, imigranci zdewastowali pomieszczenie, a wartowników okradli. Zniszczyli też auto jednego z nich.

Rozwścieczyć uchodźców miało zapalenie światła na sali gimnastycznej, na której śpią. Sytuację opanowała dopiero policja, która zjawiła się na miejscu kilkanaście minut po otrzymaniu zgłoszenia.

Policjanci po uspokojeniu sytuacji znaleźli na miejscu leżącego wśród innych uchodźców 28-latka. Mężczyzna był pijany w sztok. Kiedy policjanci próbowali mu pomóc i ułożyć go w pozycji bocznej, imigrant nagle zerwał się na równe nogi i zaczął atakować funkcjonariuszy na oślep. Mundurowi obezwładnili jednak pijanego agresora i ten wkrótce trafił do zakładu psychiatrycznego.

Policjanci teraz przyjrzą się dokładniej schronisku. Zbyt często dochodzi tam bowiem do eskalacji przemocy, kradzieży czy włamań, których dokonują przebywający na miejscu uchodźcy. Jak podaje berliński dziennik, placówka niedługo ma zostać zamknięta z powodu tych incydentów.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: tvp.info, onet.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również