UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Belgijski sąd zadecydował, że katolicki dom starców w Diest, musi zapłacić odszkodowanie. Wszystko za sprawą tego, że w 2011 roku odmówił wykonania eutanazji jednej ze starszych kobiet.

Pensjonariuszce zabroniono wtedy kontaktu z lekarzem. Personel placówki podejrzewał bowiem, że ten może podać kobiecie uśmiercający ją zastrzyk. Obawy pracowników domu opieki okazały się słuszne. Niedługo potem starszą kobietę zabrała z ośrodka rodzina, która umożliwiła jej spotkanie z lekarzem.

74-latka cierpiała na nieuleczalny nowotwór i była wyniszczona walką z nim. Starała się więc o eutanazję, by ukrócić swoje męki. Po tym jak odmówiono kobiecie spotkania z lekarzem w ośrodku opieki, spotkała się z nim w swoim domu, gdzie ten podał jej ostatni zastrzyk.

Katolicki dom opieki został pozwany. W Belgii od 2002 roku obowiązuje bowiem ustawa o tzw. samobójstwie wspomaganym. Prawo to umożliwia dokonanie eutanazji osobom ciężko chorym. Sąd w Louvain stwierdził, że władze ośrodka złamały prawo i skazały placówkę na wypłatę rodzinie pensjonariuszki odszkodowania w wysokości 6 tys. euro.

Wyrokowi sądu w Louvain stanowczo sprzeciwił się metropolita brukselski arcybiskup Jozef De Kesel. Jego zdaniem wszystkie katolickie ośrodki zajmujące się leczeniem i opieką mają prawo do odmówienia eutanazji i aborcji swoim pacjentom.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: interia.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułFBI przesłuchało Hillary Clinton
Następny artykułNiemcy chcą do 2020 roku przeznaczyć ponad 77 mld euro na integrację imigrantów
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również