UDOSTĘPNIJ

Zawód dziennikarze niesie za sobą dużą odpowiedzialność. Autor tekstu odpowiada za jego treść, autor wywiadu – także za słowa wypowiedziane przez rozmówcę. Dlatego wezwanie dziennikarzy przez Komisję Śledczą może mieć duże znaczenie dla całego środowiska medialnego.

Przed Sejmową Komisję Śledczą ds. Amber Gold zostali wezwani byli dziennikarze tygodnika Wprost: Sylwester Latkowski i Michał Majewski. Są oni autorami głośnych publikacji o Amber Gold jeszcze w 2012 roku.

Będą przesłuchiwani 25 października, dzień po drugim przesłuchaniu byłego prezesa Amber Gold. To, co powiedzą przed Komisją, może mieć duże znaczenie dla sprawy.

– Wchodziliśmy za kulisy tej sprawy, pisaliśmy głośne teksty, badaliśmy tropy, jak ta historia urosła do takiej skali. Jeżeli posłowie będą chcieli wysłuchać co mamy do powiedzenia w tej sprawie, taką wiedzą się podzielimy – stwierdził Michał Majewski.

Obaj dziennikarze są między innymi autorami wywiadu z Michałem Tuskiem, synem byłego premiera. Wywiad ten obnażył powiązania ówczesnych władz z osobami odpowiedzialnymi za aferę Amber Gold.

Co jest ważne, to fakt, że młody Tusk twierdził przed Komisją, że nie autoryzował wywiadu. Jego zdaniem wiele rzeczy, które miał powiedzieć w wywiadzie, jest przeinaczonych i nieprawdziwych.

Okazuje się jednak, że wywiad był autoryzowany i został opublikowany w pełnej zgodzie z rzetelnością dziennikarską. Dziennikarze udostępnili nagranie z rozmowy telefonicznej, podczas której ustalają z Michałem Tuskiem ostateczny kształt wywiadu.

ZOBACZ TAKŻE:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również