UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Trzecia część Matrixa zamykała sagę i ustanawiała finał trylogii. Chyba nikt po obejrzeniu Matrix: Rewolucje, bo tak nazywała się ostatnia część Matrixa, nie żywił nadziei na kontynuację. Dlatego tak wielki zamęt swoimi słowami wprowadził Keanu Reeves, gwiazda filmu.

Hollywoodzki aktor znany jest ze swojej odmienności. Reeves bywa często tajemniczy i bardzo skromny. I tym razem dał popis swojej enigmatyczności. Podczas ostatniego wywiadu zapytano go o możliwość wzięcia udziału w czwartej odsłonie Matrixa. Reeves wyraził szczerą chęć, choć oczywiście postawił pewne warunki.

 – W powstanie filmu zaangażowane muszą być siostry Wachowskie. Muszą odpowiadać za scenariusz i reżyserię, następnie przyjrzymy się historii. Na pewno będzie to dziwne, ale czemu nie? Ludzie umierają, historie nie, ludzie w historiach tego nie robią – powiedział Reeves.

Nie trzeba było długo czekać na to, by słowa aktora podchwycone zostały przez internautów. Ci już snują wizje tego, jak będzie wyglądać Matrix 4. W sieci jednak od lat można znaleźć teorie na temat czwartej części kultowej serii. Komentarz Reevesa znów jednak wzniecił ogień nadziei w fanach Matrixa i Neo – głównej postaci odgrywanej przez Kanadyjczyka.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również