UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Piotr Waglowski

Najnowszy sondaż wyborczy CBOS nie pozostawił żadnych złudzeń – PiS miażdży konkurencję z przewagą 31 punktów procentowych nad kolejnym ugrupowaniem. Jak się właśnie okazało, politycy obozu rządzącego prawdopodobnie będą chcieli wykorzystać doskonałą passę. Eksperci sugerują, że poinformował o tym nawet niebezpośrednio sam Marek Kuchciński.

Gdyby wybory odbyły się w tym miesiącu, na PiS swój głos oddałoby aż 47 proc. wyborców. Kolejna w sondażu uplasowała się Platforma Obywatelska z poparciem na poziomie 16 proc. Do Sejmu weszłyby jeszcze także Kukiz’15 (8 proc.) oraz Nowoczesna (6 proc.).

Eksperci sugerują więc, że partia rządząca może chcieć wykorzystać ten moment i zdecydować się na przedterminowe wybory. Pośrednio miał zasugerować to nawet sam marszałek Sejmu, Marek Kuchciński.

– Gdyby ten wynik się potwierdził w wyborach, PiS mógłby mieć 2/3 mandatów w Sejmie – napisał na Twitterze polityk, udostępniając wyniki sondażu, czym wywołał euforię wśród zwolenników PiS, ale także ogromny strach i popłoch wśród jego przeciwników.

Według komentatorów, wpis marszałka PiS to jasny sygnał, że obóz rządzący przygotowuje się do rozpisania wcześniejszych wyborów, by zyskać jeszcze większą przewagę w parlamencie niż ma aktualnie.

Fot. Twitter

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również