UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia Commons/Adrian Grycuk

Beata Kempa jest szefem Kancelarii Premier Beaty Szydło. Najwyraźniej jednak już niedługo planuje zmieniać pracę. Tym razem zamierza opuścić kraj na stałe i robić karierę za granicą. Są jednak tacy, którym nie podoba się jej pomysł.

Wszystko wskazuje na to, że Kempa nie wytrzyma długo na swoim stanowisku. Zamiast niego planuje w najbliższej przyszłości przenieść się na placówkę dyplomatyczną. Wybrała nawet już miejsce. Zamierza zostać przedstawicielem dyplomatycznym RP w Watykanie.

– Ona wręcz traktuje to już jako załatwioną sprawę – wyjaśnia mediom anonimowy rozmówca z Kancelarii Premiera.

Co powie ojciec Tadeusz?

Wygląda jednak na to, że jej plan spotka się z dość silnym sprzeciwem. Pozytywnie nie oceniają go ani w samej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ani też w kierownictwie partii rządzącej.

Chociaż w tym przypadku kluczowe wydaje się co innego. Kempa nie bardzo może liczyć na poparcie… ojca Tadeusza Rydzyka. On ma już na tym stanowisku „swojego” człowieka – Janusza Kotańskiego – i bardzo by chciał, aby to się nie zmieniło.

Nagroda pocieszenia

Cóż zatem stanie się z Kempą? Okazuje się, że partia szykuje dla niej „nagrodę pocieszenia”. Polityk trafi do Europarlamentu, co i tak spełni jej pragnienie o zagranicznej karierze.

Inną rzeczą jest to, że plany Kempy mogą wskazywać na potwierdzenie medialnych pogłosek. Beata Kempa jest szefową Kancelarii Premier Beaty Szydło. Tymczasem poszukiwanie innego stanowiska może świadczyć, że już niedługo kto inny będzie piastował stanowisko premiera. W tej kwestii media spekulują między dwiema osobami. Albo na czele rządu stanie Jarosław Kaczyński i oficjalnie chwyci stery państwa, albo dalej będzie rządził z ukrycia, a na eksponowane stanowisko wystawi Mateusza Morawieckiego.

Źródło: fakty.interia.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również