UDOSTĘPNIJ

W najnowszym wywiadzie Leszek Balcerowicz skomentował popularność KNP wśród młodzieży twierdząc, iż „na Hitlera też głosowało dużo studentów, więc tutaj nic nowego”. 

Po wspomniane wyżej porównanie ekonomista sięgnął w wywiadzie dla magazynu „Liberte!”. W rozmowie z Marcinem Celińskim oraz Leszkiem Jażdżewskim wytłumaczył, dlaczego nie mógłby poprzeć Kongresu Nowej Prawicy mimo, iż jest krytykiem państwa socjalnego. Według ekonomisty, młodzież jest bardziej podatna na hasła „liberalnych populistów” niż „prawdziwych liberałów”.

? Dlaczego młodzi poszli do KNP, a nie do was? Widocznie przegrywacie w komunikacji. Każdy wie, że młodsi, zwłaszcza mężczyźni, mają silne hormony, które sprawiają, że ich mózgi są nastawione na sygnały radykalne, np. nacjonalistyczne. Przecież na Hitlera głosowało dużo studentów, więc tutaj to nic nowego ? powiedział Leszek Balcerowicz. – Żeby wygrać z czymś takim trzeba się bardziej napracować i komunikować bardziej profesjonalnie. To, co prezentuje Korwin-Mikke, nierzadko odrzuca, np. jego wypowiedzi odnośnie Putina czy na temat kobiet ? dodaje.

Leszek Balcerowicz w jeszcze ostrzejszych słowach wypowiedział się o dwóch największych partiach w Polsce.

? Tym osobom zależy, żeby być poważnie potraktowanymi. Przecież ten dominujący pic w polskiej polityce, który ma różne oblicza, to jest w gruncie rzeczy lekceważenie ludzi. Jest ?pic nienawistny? w wykonaniu PiS-u albo przez ?pic pogodny?, czyli propaganda sukcesu PO ? stwierdza.

źródło: natemat.pl

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułCześć i chwała bohaterom! Ku pamięci 1 XI.
Następny artykułUpadek Szwecji albo standardów dziennikarskich
Wiadomości Pikio
Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

7 KOMENTARZY

  1. Szkoda, że Balcerowicz zamiast szukać płaszczyzny porozumienia między tymi dwoma środowiskami, woli KNP atakować. Przecież jest wiele wspólnych mianowników jeśli chodzi o program oraz idee a pole do wzajemnej współpracy bardzo szerokie. Liberałowie powinni trzymać się razem i w miarę możliwości współpracować zamiast zwalczać siebie nawzajem. Nie ma nas w Polsce aż tak wielu aby rozbicie na liczne środowiska umożliwiło komukolwiek jakikolwiek poważniejszy sukces. Na początek zadowoli mnie brak wrogości oraz stosunek neutralny jednak docelowo widziałbym bardzo pozytywnie choć ograniczoną współpracę pomiędzy FOR a KNP. Balcerowicz nie musi lubić Korwina ale powinien zdawać sobie sprawę, że KNP to nie jest tylko Korwin lecz szerokie środowisko liberalno-wolnościowe z którym warto się porozumieć. W przeciwnym razie PO-PiS-y będą stale zadłużać nasz kraj i dusić podatkami…

  2. Hmm przecież KNP już mówi o mariażu z PiSem po wyborach a zamiast starych działaczy jest wprowadzany nowy ład z Wiplerem. Ale za jakiś czas wszyscy znowu będą zdziwieni….
    Poza tym KNP raczej nie na rękę jest kogoś lubić, w końcu swoją kampanie prowadzą w jedyny znany przez siebie sposób czyli trolowaniu i nie podawaniu konkretów.

  3. Mariusz Medyczny Cybuch Ropel KNP nie powinno się tak wyrywać do koalicji z kimkolwiek, czy będzie to PIS czy inni socjaliści. KNP nie musi lubić Balcerowicza i vice versa ale zamiast skupiać się wzajemnej walce powinny oba te środowiska skupiać się przede wszystkim na walce z socjalistami. Balcerowicz zachowuje się trochę jak Gowin, który po założeniu własnej partii podjął krucjatę przeciwko KNP zamiast atakować rządowych i opozycyjnych socjalistów. W efekcie środowisko liberalne się od Polski Razem odwróciło i partia nie weszła do PE. Także Balcerowicz nic na krytyce KNP nie zyska. Rzeby była ona jeszcze rzeczowa no to może i tak ale straszenie KNP w stylu Gowina to obróci się przeciwko niemu…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ