UDOSTĘPNIJ
Zbigniew Stonoga i Wojciech Sumliński fot. facebook / youtube

Zbigniew Stonoga zjawił się na jednym ze spotkań Wojciecha Sumlińskiego z czytelnikami, który oskarża go o bycie człowiekiem służb. Wizyta skończyła się jednak szybko ponieważ Stonoga nie został chętnie przywitany przez uczestników spotkania.

Wojciech Sumliński w swoich wypowiedziach zarzucał Zbigniewowi Stonodze bycie człowiekiem służb specjalnych, który zakładając partię realizuje grę swoich mocodawców. W czwartek 2 lipca (termin zaproponowany przez Sumlińskiego) miało dojść do debaty pomiędzy Stonogą a Sumlińskim, podczas której ten drugi miał przedstawić dowody na swoje oskarżenia pod adresem tego pierwszego.

Do spotkania jednak nie doszło ponieważ autor książki „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego” tuż przed debatą powiadomił Marcina Rolę – który miał poprowadzić konfrontację – o tym, że nie zjawi się na debacie z powodów od niego niezależnych. Z uwagi na nieobecność Sumlińskiego Rola przeprowadził jedynie rozmowę ze Stonogą.

Jak się okazało Wojciech Sumliński w tym samym czasie brał udział w spotkaniu z czytelnikami niedaleko miejsca gdzie nagrywany był program Marcina Roli. Stonoga postanowił się tam udać i skonfrontować się z Sumlińskim w obecności jego czytelników.

Po wejściu na salę Zbigniew Stonoga chciał się zwrócić do Sumlińskiego z pytaniem o to na jakiej podstawie wysuwa pod jego adresem tak ciężkie oskarżenia jednak nie pozwolono mu dojść do głosu. Z sali padały okrzyki „proszę wyjść”, „won” oraz „stonogi nie mają tu wstępu”. Sam Sumliński zagłuszając Stonogę powiedział mu by nie robił z jego spotkania show zapewniając jednocześnie, że do spotkania dojdzie „ale nie teraz”.

Konflikt pomiędzy Stonogą a Sumlińskim nie podoba się części zwolenników Stonogi, którzy sympatyzują także z Sumlińskim z uwagi na jego książkę o Bronisławie Komorowskim. Stonoga opublikował wpis na Facebooku, w którym wyjaśnia dlaczego nie daje za wygraną i dąży do bezpośredniej konfrontacji.

fot. facebook
fot. facebook

 

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułNigeria: Boko Haram zamordowało 97 osób
Następny artykułNaczelnik drogówki jeździ jak wariat, a kierowcy coraz dotkliwiej karani
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również