UDOSTĘPNIJ

Do prawdziwej awantury i niespotykanej sytuacji doszło podczas czwartkowej „Kropki nad I” w TVN24. Prowadząca Monika Olejnik starła się z politykiem PiS Joachimem Brudzińskim. 

Poszło o nagranie sprzed lat, w którym po audycji w radiu dziennikarka wsiadła do jednego samochodu z Jerzym Urbanem i Adamem Michnikiem. Brudziński zasugerował, że Olejnik jest przyjaciółką redaktora naczelnego tygodnika „Nie”, czyli Jerzego Urbana. Do kłótni doszło, ponieważ rozmowa zeszła na tematy „wstydliwej przeszłości”.

– Gdyby pani bardzo chciała, musiałaby pani sięgnąć do swojego serdecznego przyjaciela, który panią podwoził samochodem po rozmowie w radiowej „Trójce”, czyli niejakiego Urbana. Jedynie tam mogłaby pani znaleźć coś, czym próbowałaby mnie pani skrzywdzić – komentował Brudziński.

– Jerzy Urban nie jest moim przyjacielem. Podwożenie nie oznacza przyjaźni – odparła dziennikarka niemal doprowadzona do furii.

Olejnik zakończyła rozmowę grubo przed czasem.

źródło: natemat.pl

 

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułBiedroń przełamał słupską tradycję i nie powiesił portretu papieża
Następny artykułWadim Tyszkiewicz vs Piotr Ikonowicz (VIDEO)
Wiadomości Pikio
Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.