UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com, diepresse.com

Austriacka policja ma w pamięci wydarzenia, do których doszło w minioną imprezę sylwestrową w Kolonii. Chcąc przeciwdziałać podobnym wydarzeniom na swoim terenie, Austriacy postanowili „dozbroić” swoje kobiety.

O tym, że władze Kolonii, w której w nocy 31. grudnia zeszłego roku doszło do masowych napaści na kobiety, zamierzają zwiększyć bezpieczeństwo na kolejnej imprezie sylwestrowej, pisaliśmy już ponad tydzień temu. Okazuje się, że nie tylko Niemcy obawiają się podobnych ataków.

Austriacka policja zamierza bowiem rozdać przed imprezą sylwestrową kilka tysięcy alarmów kieszonkowych. Dokładnie 6 tys. egzemplarzy takich gadżetów ma trafić do kobiet w całej Austrii. Jak oświadczył Karl-Heinz Grundböck, rzecznik austriackiej policji, to akcja o zasięgu ogólnokrajowym.

 – Chodzi o krajową operację, dotyczącą przede wszystkim kobiet, z okazji obchodów kończącego się roku – potwierdził Grundböck.

Austriacka policja potwierdza, że impulsem, który skłonił ją do takiego działania były nie tylko wydarzenia z Kolonii z minionego roku, ale też poniedziałkowy zamach w Berlinie. W Austrii bardzo popularne jest bowiem świętowanie Sylwestra poza domem – ludzie wychodzą najchętniej poza domy i wspólnie bawią się na ulicach.

Rozdawane przez policję alarmy kieszonkowe mają po naciśnięciu odpowiedniego przycisku wydawać z siebie głośny i charakterystyczny dźwięk. Ten, według policji, jest w stanie odstraszyć potencjalnego napastnika.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również