UDOSTĘPNIJ

Jeszcze kilka lat temu takie wypowiedzi w Austrii by nie przeszły. Teraz na fali antyimigracyjnych tendencji rośnie prawicowa Partia Wolności (FPO), której lider nie przebiera w słowach i żąda delegalizacji islamu. 

Lider antyimigranckiej formacji, Heinz Christian Strache, żąda delegalizacji islamu argumentując, iż jest on faszystowski i niszczy europejskie społeczeństwo. Chce by nowe przepisy zabroniły głoszenia nauk islamu, prowadzenia świątyń, jak również stosowania muzułmańskich symboli takich jak półksiężyc.

Prawo zakazujące islamu byłoby podobne do tych przepisów obowiązujących w Austrii po II wojnie światowej, które zakazywały działania partii nazistowskich i używania symboli nazistowskich. Nowe prawo uderzyłoby nie tylko w muzułmańskich turystów, ale przede wszystkim  w 600 tysięcy wyznawców islamu mieszkających w Austrii.

– Skończmy z polityką islamizacji. W innym przypadku Austriaków, wszystkich Europejczyków czeka gwałtowny koniec – mówi Strache na partyjnym wiecu.

Austriacka prawica nie chce zgodzić się na ograniczenie imigracji. Uważa, że Austria musi postawić na „ujemną imigrację”, czyli zacząć zmniejszać ich liczbę.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również