UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, publicdomainpictures.com

Niemałe oburzenie wywołała w Austrii sprawa mieszkającego w Graz nastolatka, który kupił trzy owce tylko po to, by złożyć je Allahowi w ofierze. Młody muzułmanin chciał podziękować za uzdrowienie ojca. Teraz sąd skazał go na miesiąc więzienia w zawieszeniu.

Sprawa sięga kwietnia tego roku, kiedy to stan zdrowia ciężko chorego ojca nastoletniego Turka znacznie się polepszył. Chłopiec postanowił więc wraz z matką, że podziękują Allahowi za ten cud. Kupili więc trzy owce od rolnika, którego ofertę znaleźli w internecie.

Chłopak miał związać owce i ułożyć je na podłodze. Kiedy odmawiał koraniczną modlitwę, jego matka trzymała niespokojne owce. Później nastolatek poderżnął gardło każdemu ze zwierząt. Jak mówi Turek, owce umarły szybko.

 – Związałem zwierzęta, które były ułożone na podłodze, moja matka trzymała im mocno nogi. Odmówiłem modlitwę z Koranu, a później po prostu poderżnąłem im gardło. Zwierzęta zdechły bardzo szybko, wszystko trwało co najwyżej kilka minut – opowiadał w sądzie muzułmanin.

Ofiarowanie owiec mocno wzburzyło społeczeństwo austriackie i media, które żądały surowego ukarania matki i jej syna. Pomijając fakt, że ubój rytualny jest całkowicie zakazany w Austrii, nastolatek nie podał zwierzętom środku znieczulającego, który jest wymagany przy każdym uboju.

Nastoletni Turek otrzymał karę miesiąc pozbawienia wolności w zawieszeniu. 46-letnia matka natomiast została skazana na 150 godzin prac społecznych. Kobieta niechętnie podchodziła do kary tłumacząc się swoją cukrzycą. Kiedy jednak sąd przypomniał jej, że zamienna kara to 2 lata więzienia – od razu się zgodziła na prace społeczne.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: wprost.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również