UDOSTĘPNIJ
źródło/pixabay.com

Austriacy zaczynają budowę ogrodzenia na granicy z Włochami. Płot, który ma powstać najpóźniej do maja, ma uporządkować ruch na granicy. Austria obawia się ogromnej wiosennej fali uchodźców. Grodzenie się Austriaków potępiają europejskie i włoskie władze.

Prace nad powstaniem płotu już się zaczęły. Ten stanie na przełęczy Brenner. Liczące około 250 metrów ogrodzenie stanie na autostradzie i torach kolejowych. W ramach zapory powstaną także punkty kontrolne i hala rejestracyjna.

Wiedeń nie informował władz europejskich o swoich planach. Te mają być „bardzo zaniepokojone” działaniami Austrii na przełęczy Brenner.  Rzeczniczka Komisji Europejskiej, Natasha Bertaud, oświadczyła, że powstały płot nie obejdzie się bez kontroli Komisji.

„Jeśli te plany zmaterializują się, będziemy musieli bardzo poważnie się temu przyjrzeć. Przełęcz Brenner ma istotne znaczenie dla swobody ruchu w Unii Europejskiej” – powiedziała Bertaud.

Bardzo źle wieść o powstawaniu ogrodzenia na swojej granicy odebrał Rzym. Władze Włoch określiły płot mianem „policzkiem dla Włoch i zniewagą dla Europy”. Podsekretarz stanu ds. europejskich, Sandro Gozi skrytykował działania Austriaków nazywając płot „poważnym błędem”.

„Budowa bariery na przełęczy Brenner to poważny błąd, który narusza europejskie reguły. Problemów nie rozwiązuje się wznosząc prowizoryczne mury”.

Przeciwnikiem grodzenia się Austrii jest także Arno Kompatscher, szef Południowego Tyrolu. W wywiadzie dla „La Republica” stwierdził, że płot zabije Europę i cofnie kontynent do „idei małych państw bez znaczenia”.

„Ta bariera to ryzyko śmierci Europy. Brenner jest symbolem jedności europejskiej. Jeśli ten symbol zostanie skażony, jeśli wrócimy do idei małych państw bez znaczenia, wszystko się zmieni”.

Kompatscher krytykując poczynania Wiednia, porównał Austrię do krajów Grupy Wyszehradzkiej. Polityk stwierdził bowiem, że austriacka „strategia komunikacyjna” lokuje ten kraj „na tym samym wozie, co Polska, Czechy, Słowacja i Węgry”.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: tvn24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również