UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Sędzia z Australii, Jim Macken, zaproponował, że może zamienić się z jednym z uchodźców i oddać swoje miejsce w kraju, a sam miałby trafić do ośrodka dla imigrantów. 88-letni sędzia oświadczył, że nie godzi się na surowe traktowanie przybyszów, stąd też jego propozycja.

Macken wystosował w związku ze swoją propozycją list do Petera Duttona, który jest ministrem do spraw imigracji. 88-latek podkreślił, że jego oferta „jest całkowicie szczera” i naprawdę chce „zamienić się na życie z uchodźcą”.

Emerytowany sędzia wytłumaczył, że powoduje nim chęć sprzeciwu wobec działającego w Australii systemu imigracyjnego. Według niego, każdy przybyły do wybrzeży kontynentu imigrant jest osadzany w jednym z ośrodków na wyspach Manus lub Nauru. Warunki tam panujące są według Mackena „odrażające”, co ma na celu odstraszenie innych uchodźców od przybywania do Australii.

„Powód dla którego oferuje zamianę jest prosty. Nie mogę dłużej milczeć gdy niewinni mężczyźni, kobiety i dzieci są przetrzymywani w odrażających warunkach na wyspach Manus i Nauru. Rząd używa ich jako ludzkich tarczy – to całkowicie niemoralne. Skoro jest to robione m.in. w moim imieniu, nie mogę milczeć” – skomentował los uchodźców Macken.

Macken zgodził się na osadzenie w jednym z takich „odrażających ośrodków” w zamian za wpuszczenie do kraju i nadanie obywatelstwa chociaż jednemu z uchodźców.

„Proponuje więc, by przynajmniej jeden uchodźca zyskał prawo do bycia obywatelem Australii. W zamian za to ja dożyję swoich dni na jego miejscu w ośrodku dla uchodźców” – zaoferował 88-latek.

Jak na razie list emerytowanego sędziego pozostał bez odpowiedzi ministerstwa do spraw imigracji.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również