UDOSTĘPNIJ

Święto pierwszomajowe jak co roku dostarczyło wielu emocji. W Mediolanie anarchiści wraz z chuliganami rozpoczęli walkę z policją. W Weimarze neonaziści zaatakowali działaczy związkowych. 

Anarchiści z Mediolanu podpalili filię banku oraz okoliczne sklepy. Ogień rozprzestrzeniał się również wokół kordonu policji, w który wandale rzucali butelkami z benzyną. Chuligani należą do agresywnej grupy „Czarny blok”, która od razu rozpoczęła protesty od wybijania szyb w sklepach i podpalania samochodów.

Tymczasem w Niemczech, pochód pierwszomajowy został zaatakowany przez neonazistów. W wyniku napaści aresztowano 29 chuliganów. Do starcia doszło na rynku w Weimarze. Naziści odebrali mikrofon deputowanemu SPD i zaczęli wygłaszać w stronę tłumu narodowo-socjalistyczne hasła. Zaczęto tłuc uczestników zgromadzenia.

Większość policji z regionu udała się właśnie na marsze organizowane przez neonazistów. Właśnie dlatego zgromadzenie na rynku było niedostatecznie chronione.

Tymczasem w Meklemburgii marsz nazistów został zablokowany przez lewicowców, a na ulicach doszło do bijatyki.

Neonaziści w Niemczech powoli rosną w siłę i sami zapowiadają coraz większą aktywność.

źródło: sfora.pl

fot. Flickr/CC BY 2.0/FEDRA Studio

 

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułCzy prezydentura jest ważna?
Następny artykułKukiz nie zamierza budować partii, ucina spekulacje mediów
Wiadomości Pikio
Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również