UDOSTĘPNIJ

Mieszkańcom Lublina nie spodobał się pomysł Archidiecezji Lubelskiej, która chciała kupić dwie działki w Lublinie. Miał na nich stanąć kościół i dom opieki społecznej. Obywatele jednak żądali, by miasto wybudowało tam przedszkole.

Mimo że władze Lublina zapewniały kilka lat temu o tym, że na wystawionych na sprzedaż działkach stanie przedszkole albo żłobek, to wszystko miało się ku temu, że to Archidiecezja Lubelska stanie się nowym właścicielem ziemi. Kościół miał kupić teren za 10% ceny rynkowej.

Ludzie byli oburzeni, bo o fakcie dowiedzieli się jako ostatni. Zorganizowali protest, pod którym zebrali kilkaset podpisów. Nie chcieli, by działki trafiły w ręce Kościoła. Zamiast tego, wciąż oczekują powstania na ich miejscu placówki, która będzie budowana z myślą o najmłodszych mieszkańcach miasta.

Czujemy się oszukani. Jeszcze kilka lat temu urząd miasta mówił, że w tym miejscu powstanie żłobek albo przedszkole. Nasza dzielnica prężnie się rozwija, mieszka tu coraz więcej młodych małżeństw. Potrzebujemy placówek dla naszych dzieci, bo najbliższa szkoła jest oddalona o kilka kilometrów stąd” – komentowała mieszkanka dzielnicy Ponkiwoda, gdzie znajdują się działki.

Prezydent Lublina nie zamierzał wycofywać projektu ustawy, a decydujący głos miał pozostawić radnym. Mimo to pod wpływem protestujących Lublinian, wycofał projekt uchwały. Nie dojdzie więc do sprzedaży ziemi Archidiecezji.

„Na dzisiaj jesteśmy usatysfakcjonowani” – orzekła jedna z mieszkanek dzielnicy.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: wyborcza.plkurierlubelski.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również