UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Secretary of Defense, wordpress.com

Niezwykle rzadka sytuacja miała miejsce w Arabii Saudyjskiej. Członek rodziny królewskiej stracił bowiem życie w drodze egzekucji. Wszystko za sprawą tego, że książę w 2012 roku zastrzelił mężczyznę.

Turki bin Saud al-Kabir, bo tak brzmi pełne imię straconego, został oskarżony o zabójstwo mężczyzny w 2012 roku. Książę wystrzelił z broni podczas bójki, do której doszło w stolicy kraju, Rijadzie. Śmiertelnie ranił skonfliktowanego z nim mężczyznę. Został więc skazany na śmierć.

Rodzinie ofiary proponowano finansowe zadośćuczynienie. W ten sposób rodzina królewska próbowała uratować księcia al-Kabira od kary śmierci. Najbliżsi zastrzelonego nie zgodzili się jednak na takie ustępstwa. Doszło więc do egzekucji członka rodziny władcy.

Saudyjskie MSW podkreśliło, że egzekucja księcia jest realnym dowodem na to, że władza kraju „pragnie chronić bezpieczeństwo i zapewnić sprawiedliwość”.

Nie wiadomo jednak w jaki sposób odebrano życie al-Kabirowi. Najpopularniejszym sposobem egzekucji jest jednak dekapitacja mieczem, co pozwala sądzić, że w taki sposób stracono księcia.

Ostatnim przypadkiem, kiedy życie odebrano członkowi rodziny królewskiej jest egzekucja z 1975 roku. Wtedy to stracono Fajsala bin Musaid al Sauda, który w marcu 1975 zastrzelił swojego wuja – króla Arabii. W czerwcu publicznie go ścięto w Rijadzie.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: wprost.pl, onet.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również