UDOSTĘPNIJ
fot. twitter

Na Uniwersytecie Harvarda w Bostonie odbyła się własnie coroczna ceremonia wręczenia anty-nobli, którą organizuje Annals of Improbable Research. Zwycięzcy otrzymali statuetkę, uścisk dłoni i 10 milionów dolarów zimbabweńskich, czyli mniej więcej… 4 dolary amerykańskie.  

Mimo, że do rozdania nagród Nobla zostało jeszcze trochę czasu to na Uniwersytecie Harvarda w Bostonie wybrano już najgorsze odkrycia i osiągnięcia naukowe. Dziesięć kategorii i dziesięciu „szczęśliwców”, którzy otrzymali „zawrotną” sumę 10 milionów dolarów zimbabweńskich wybrało czasopismo Annals of Improbable Reaserach.

Najbardziej „docenionym” naukowcem został Egipcjanin Ahmed Shafik, który spędził sporo czasu nad badaniami nad wpływem poliestrowych i bawełnianych spodni na życie seksualne szczurów.

Nie gorsi byli również Brytyjczycy, którzy poświęcili się, by zbadać jak świat widzą zwierzęta. W tym celu dosłownie żyli jak zwierzęta, spędzając w naturalnym środowisku sporo czasu, odżywiając się jedynie tym co znajduje się w ich menu (np. trawa gdy badali życie górskich kóz). Jeden z nich zbudował nawet protezy kończyn, by poczuć się bardziej jak koza.

koza

Na uwagę zasługuje także zwycięzca w kategorii literatury – Fredrik Sjöberga, który ma na swoim koncie trzytomowa opowieść o kolekcjonowaniu owadów z rzędu muchówek (bzygowatych), na niemal bezludnej szwedzkiej wyspie, gdzie pomieszkuje. Co jednak najciekawsze w jego przypadku to to, że jego książki są bardzo popularne w Skandynawii.

Antynobla dostał również Volkswagen, w kategorii chemii. Magazyn przyznający nagrody docenił wkład koncernu samochodowego w „rozwiązanie problemu nadmiernej emisji spalin”, co jest oczywiście iluzją do ostatnich problemów niemieckiej marki związanej z aferą spalinową. Koncern oszukiwał na normach emisji co wywołało ogólnoświatowe oburzenie.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: esquire / onet

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również