UDOSTĘPNIJ


Jaki jest prezydent Bronisław Komorowski, każdy widzi. Nieokrzesany, popełniający gafy, niezbyt inteligentny i, przede wszystkim, jakby zmulony. Taki flegmatyczny starszy pan. Każdy na stanowisku głowy państwa byłby od Niego lepszy, a przynajmniej nie przynosiłby tyle wstydu. Jednakże nie o tym będzie ten felieton. Będzie o jego najgroźniejszym rywalu, czyli mało komu wcześniej znanym Andrzeju Dudzie.

Wtorek, 17 marca. Idę sobie ulica, a tu zaczepia mnie starszy pan. Taki koło 70 lat. Stoi obok stolika, przy którym zbierane są podpisy na kandydata PiS. Pyta, czy się nie wpiszę. Myślę sobie: „A co mi szkodzi.” Podchodzę, dostaję listę i długopis. Zanim dobrze go wziąłem do ręki ów mężczyzna z największą starannością wytłumaczył mi, jak mam się podpisać, żeby nie popełnić błędu. Zrobiłem wszystko wedle jego wskazówek. Na koniec zostałem obdarowany słowami „Bóg zapłać” i kilkoma ulotkami. Uśmiechnąłem się i odszedłem.

10422980_1070263819657191_8550043705632835858_n

Cóż, wracam do siebie, czytam ulotkę (zdjęcie) i zaczynam się tak głośno śmiać, że ludzie aż się za mną obracają. Dlaczego? Bo postulaty proponowane przez „reformatora” Dudę w dużej mierze można rozpatrywać jako pobożne życzenia. Ale po kolei, żeby nic nie pominąć:

– dostępne i bezpłatne przedszkola – jak patrzę na to, co jest teraz, że dzieciaka trzeba zapisać 3 lata wcześniej, to nie chce mi się wierzyć, że w przeciągu 5 lat jego kadencji w Polsce powstanie tak dużo  nowych przedszkoli.

– przewrócenie 8-klasowej podstawówki i 4-letniego liceum, w których będzie gabinet lekarski i stomatologiczny  – to dobry pomysł, bo jak idę ulicą, to mam ochotę sprać dupsko połowie młodzieży z gimnazjum. Szlugi, browary i co drugie słowo ku*wa. Teraz tacy ludzie nie szanuje nikogo i można w bardzo łatwy sposób się o tym przekonać. Zmiana otoczenia w wieku 12 lat nie wychodzi im na dobre. Ale już te gabinety lekarskie i stomatologiczne – masakra. Ciekawe, jak to zrobi? Teraz w większości szkół pracuje tylko higienista i to przez 4 h dziennie.

– utrzymanie złotego – złotego nie utrzymamy, bo wstępując do Unii Europejskiej podpisaliśmy umowę, że musimy przyjąć euro.

– uruchomienie 1 biliona 400 miliardów na inwestycje – to jest świetne. Ciekawe, o ile podwyższą podatki, żeby wziąć na to kasę.

– podnoszenie płac – już ktoś to obiecywał i jedyną, jaką podniósł, to swoją w Brukseli.

– odbudowa polskiego przemysłu – ze słów „polskiego przemysłu” zostało tylko „przemysłu”, bo polskiego u Nas nie ma prawie nic. Co On będzie odbudowywać? Sprzedane przez PO ośrodki pracy, które należą do Niemców lub Arabów?

– nowoczesna Polska i nowoczesna wieś – do tego się nawet nie odniosę, bo tak pustych haseł dawno nie słyszałem (chociaż, jak Komorowski mówił: „Zgoda buduje”, to było bardziej puste).

– siła sojuszy dla bezpieczeństwa – nasze wojsko liczy kilkadziesiąt tys. żołnierzy, z czego połowa nie nadaje się do walki. Testy sprawnościowe są zaniżane, a sojusznicy już raz Nam pomogli. Było to w 1939 roku.

– niezależność energetyczna – jedynym Naszym surowcem naturalnym, który może Nam zagwarantować niezależność, jest węgiel. Węgiel, którego emisję CO2 musimy jak najszybciej ograniczyć, bo zobowiązaliśmy się do tego podpisując Pakiet klimatyczny. Ewentualna elektrownia atomowa mogłaby rozwiązać ten problem, ale to za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat.

– państwo wolne od korupcji – no nie. Nie wierzę. Kolejne puste hasło.

– codzienne bezpieczeństwo Polaków – ciekawe, jak. Może przez zwiększenie patroli policyjnych i straży miejskiej, które wlepiają mandaty za zapaleni fajki, a jak jest zadyma, to nawet nie podchodzą?

I pokrótce tak to wygląda. Kolejny kandydat lansujący się pustymi hasłami i „Umową z Polakami”, którzy na jej mocy będą mogli Go rozliczyć. Ciekawe, jak? Przecież Go nie odwołają. Masakra…

Jeśli nawet Duda zostanie prezydentem, a rządzić będzie Platforma Obywatelska, to sytuacja będzie wyglądać następująco:

– głowa państwa ma inicjatywę ustawodawczą, ale projekt Jego ustaw może zostać odrzucony przez Sejm 3/5 głosów przynajmniej połowy obecnych posłów lub marszałek Sejmu może nie nadać projektowi biegu i trafia on do zamrażarki. Jednym słowem. Co będzie mógł Duda? Nic.

– prezydent może wetować ustawy – Komorowski nie zawetował żadnej, podpisywał wszystko, jak leciało (ciekawe, cz w ogóle czytał?). Sejm może jednak przełamać weto, a koalicja PO-PSL na wystarczającą przewagę, więc weto na nic się nie zda. Jeśli z kolej PiS dojdzie do władzy, to śmiem przypuszczać, że Duda będzie też podpisywał wszystko, jak leci. Bez czytania.

I tak na zakończenie: jak Sejm uchwalał ustawę, w której Polacy mieli się przyznać do holocaustu w czasie II wojny światowej i comiesięcznie każdemu Żydowi z Izraela wypłacać odszkodowanie w wysokości 100 dolarów, to jedynie dwóch posłów było przeciw. Jeden z PiS i jeden niezależny. Zastanowicie się teraz, czy Duda rzeczywiście będzie alternatywą dla „Bula” Komorowskiego.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułJest przełom w sądownictwie! Kobieta kazała zabić psa, idzie do więzienia
Następny artykułZAIKS zażąda od JKM potrójnych pieniędzy za muzykę z „Gwiezdnych Wojen
Mateusz Błoch

Student politologii i dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim. Konserwatysta, katolik. Przeciwnik upadającej cywilizacji zachodu. Zwolennik zastąpienia po-okrągłostołowej sitwy nowymi ludźmi.

Zobacz również