UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/Andrzej Duda

Adam Andruszkiewicz, jeszcze niedawno należący do ugrupowania Kukiz’15, a obecnie będący członkiem koła Wolni i Solidarni, wyrasta na jednego z najbardziej medialnych posłów obecnej kadencji Sejmu. Pochodzący z Grajewa poseł postanowił zaatakować jednego z europosłów Platformy Obywatelskiej. 

Powodem ostrej reakcji młodego parlamentarzysty są słowa Janusza Lewandowskiego, które europoseł wygłosił w środę w Europarlamencie. Lewandowski ostro skrytykował polski rząd i odwołał się do samobójczego podpalenia Piotra Szczęsnego po Pałacem Kultury.

Czy Duda odbierze Lewandowskiemu order?

Europoseł tłumaczył w Brukseli, że działania rządu Polski są sprzeczne z polską racją stanu i prowadzą do izolacji kraju. Andruszkiewicza szczególnie zabolało jednak odwołanie do listu mężczyzny, który w geście sprzeciwu podpalił się w centrum Warszawy.

– To, co czuję dzisiaj, wyrażę słowami mojego rodaka, który dokonał desperackiego aktu samospalenia niedawno w centrum Warszawy. Jego słowa: „Wstydzę się, że znajomym z Zachodu muszę tłumaczyć, że Polska to nie to samo, co polski rząd” – powiedział z mównicy Lewandowski.

Swoją dezaprobatę Andruszkiewicz postanowił wyrazić za pośrednictwem Twittera. Poseł koła Wolni i Solidarni zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy, by ten odebrał europosłowi prestiżowe odznaczenie.

– Janusz Lewandowski powinien stracić Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Panie Prezydencie, proszę bronić honoru Rzeczypospolitej – napisał poseł.

Medialną kampanię przeciw Lewandowskiemu Andruszkiewicz kontynuował w TVP Info, gdzie stanowczo potępił zachowanie europosła.

– Komisarz Lewandowski wykorzystuje tragedię człowieka, który dokonał samospalenia, prawdopodobnie po prostu z powodów psychicznych. Moim zdaniem nie powinniśmy wykorzystywać tragedii ludzkiej do robienia polityk – stwierdził.

Źródło: rp.pl

Tak żyje Andrzej Duda [ZDJĘCIA]

Jak wielki majątek ma Korwin-Mikke? Szok! Najbogatsi polscy europosłowie [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również