UDOSTĘPNIJ
źródło: publicdomainpictures.com, pixnio.com

Nazwę tej firmy już dawno prześcignęły w popularności nazwy należące do niej marek. Smakołyki produkowane przez tę firmę znamy wszyscy i należą do najchętniej kupowanych w Polsce. Teraz także eksperci z Polski będą mieli wkład w rozwój kolejnych przekąsek światowej sławy spod tego szyldu.

Mondelēz International (MDLZ), bo o tego światowego giganta branży żywieniowej chodzi, otworzył pod Wrocławiem swoje Centrum Badań, Rozwoju i Jakości. Jak zgodnie ocenia szefostwo MDLZ, centrum postawione w Polsce należy do najnowocześniejszych w regionie. Takich placówek, jak ta pod Wrocławiem, na świecie jest jeszcze 4.

Producent takich smakołyków jak czekolad Milka i Alpen Gold, wafelków Prince Polo, ciasteczek Oreo czy batoników 3Bit centrum badań pod Wrocławiem postawił w szaleńczym tempie. Przed rokiem odbyło się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego w centrum, a już po 12 miesiącach to jest w pełni funkcjonalne. To już 7 zakład należący do MDLZ w Polsce.

Warte 17 mln dolarów Centrum Badań, Rozwoju i Jakości będzie miejscem zatrudnienia dla 250 osób. Co ciekawe, nie tylko Polacy znajdą tutaj pracę – ekipa ma docelowo składać się z przedstawicieli ponad 20 różnych narodowości. Jak podaje Rob Hargrove, wiceprezes w MDLZ, koncern chce skorzystać z kreatywności Polaków i pod Wrocławiem opracowywać nie tylko sposób na rozwój znanych już produktów, ale całe nowe marki słodyczy, które podbiją świat.

– Od lat intensywnie pracujemy na miano najlepszego producenta słodyczy. Chcemy realizować naszą misję nie tylko dobrze, ale i dynamicznie. Tu, we Wrocławiu, znaleźliśmy perfekcyjne warunki do osiągnięcia tych celów. Otwartość władz na nowinki, genialne umysły techniczne i fantastyczny kontakt z technologicznymi uczelniami czynią z tego miasta wymarzone miejsce dla naszego centrum – mówi Hargrove.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również