UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Należała do jednej z najbardziej charakterystycznych mieszkanek domu Wielkiego Brata. 16 lat temu mówili na nią „Gladiatorka” przez jej wygląd i zachowanie. Jak się okazuje, nic z tego już nie zostało, a Alicja stała się całkiem innym człowiekiem.

16 lat temu Alicja Walczak była całkiem innym człowiekiem. Ostra, stanowcza, z agresywnym makijażem i skórzanymi ubraniami była „Gladiatorką” w domu Wielkiego Brata. Jak ujawniła, po odejściu z programu zmieniła całkiem swoje życie. Przeszła przemianę i nawróciła się na wiarę w Chrystusa. Porzuciła dawne życie, by zamieszkać w Gdańsku, gdzie zajmuje się fotografią i malarstwem.

– Musiałam bardziej zanurzyć się w sobie, dojść do większej samoświadomości poprzez rozwój duchowy i osobisty. Jestem osobą wierzącą, otrzymałam wiele dobra od Jezusa i książka, którą napisałam, jest świadectwem tych wszystkich lat przemian. Bardzo dużo podróżowałam, starałam się zrozumieć, kim jestem, dokąd zmierzam – mówi Walczak.

Zejście na drogę wiary

Zgodnie z relacją Walczak, wszystko zaczęło się od wypadku samochodowego i nowotworu. Przeżyła cudem zderzenie czołowe, a potem udało się jej wyjść całkowicie z choroby, która odebrała jej ojca. Walczak miała nawet nawiązać bezpośredni kontakt z Jezusem, który zapewnił ją, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Dziś kobieta jest gorliwą katoliczką i ogromną część życia spędza na modlitwie. Jak sama mówi, jej życie zmieniło się o 180 stopni.

– Miałam ciężki wypadek samochodowy, zderzenie czołowe, które dzięki Bogu przeżyłam. Doznałam jednak poważnego urazu kręgosłupa, w związku z czym cały czas muszę być rehabilitowana. Zostałam też cudownie uzdrowiona z choroby nowotworowej, na którą zmarł mój tata. Miałam osobisty kontakt z Jezusem, który powiedział, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych – relacjonuje artystka.

Fot. Facebook/Alicja Walczak
Fot. Facebook/Alicja Walczak

źródło: plotek.pl

Pamiętacie pierwszego "Big Brothera"? Tak zmienili się uczestnicy programu [ZDJĘCIA]


Ile dała, żeby mieć TAKIE ciało? Oto pierwsza polska żywa Barbie!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również