UDOSTĘPNIJ

Szczęść Boże!

Zdziwieni? Ja się tylko przystosowuję, bo przecież teraz jest to najlepiej widziana forma powitania. Nie jakieśtam lewackie „dzień dobry”, o nie! Prawdziwy Polak tak się nie wita. „Nie wierzę” – powiecie. No to lepiej uwierzcie póki czas, bo jak nie, to CBA się Wami zajmie. Ja też nie wierzę. Nie wierzę w to, coście zrobili. Jak można było dać władzę Kaczyńskiemu?! Jak można było nie wpuścić do Sejmu choćby namiastki pseudolewicy? Jak można było zamiast niej wpuścić Kukiza, który nie zna się kompletnie na niczym, oprócz śpiewania? Który szczyci się tym że nie posiada elementarnej wiedzy prawno – politologicznej, nie czyta ustaw, które krytykuje (vide ustawa o uzgodnieniu płci), nie potrafi wypowiedzieć się poprawnie po polsku, a jego pomysł na Polskę to  „JOWy, JOWy, JOWy” i „rozwalić system!”. Jak ja sobie wymyślę jakieś chwytliwe hasełko i zacznę jeździć po całej Polsce i w kółko je powtarzać, to mnie za 4 lata też wybierzecie na posła? Jeśli tak, to już się biorę za wymyślanie. Może: „Recall, recall, recall!”? Przeciętny Polak nie wie, co to jest, ale fajnie brzmi i zagranicznie, a komu się będzie chciało sprawdzać? Nagram kilka filmów, wrzucę na YouTube, opłacę paru naiwnych, którzy będą mnie wspierać i spamować Internet komentarzami, wynajmę firmę od social media marketingu i za 4 lata będę posłem. A jak sam „recall” będzie za słaby, to dorzucę jeszcze „dewolucję” i wtedy nikt mi nie podskoczy. Połowa ludzi pomyśli, że chodzi o „rewolucję”, więc tym bardziej im się spodoba, a jak jeszcze dorzucę „Złodzieje, bandyci! Oddajcie nasze pieniądze!” to praktycznie już dziś możecie się do mnie zwracać per „Panie Pośle”. Cynizm? Byłby, gdybym naprawdę chciał tak postąpić. Ja Wam tylko pokazuje, że daliście się oszukać jak dzieci, jak gimnazjaliści co wierzą w swojego Krula (który nie wszedł tylko i wyłącznie przez lewacki system, który mówi, że aby oddać ważny głos, trzeba po pierwsze mieć co najmniej 18 lat, a po drugie, że głosy z ankiet internetowych się nie liczą), jak członkowie sekt popełniający zbiorowe samobójstwa. Ten człowiek wprowadził do parlamentu Roberta Winnickiego, który każe „lewakom i pedałom” się bać, wraz z jego kolesiami, którzy już zdążyli w niekulturalny sposób wtargnąć do gabinetu marszałkini Wandy Nowickiej.

Cyrk już się zaczął. Najpierw egzorcyzmy odprawiane w pomieszczeniach zajmowanych dotychczas przez posłów Twojego Ruchu, który bardzo obraził Pana Boga tym, że domagał się przestrzegania zasady świeckości państwa i usunięcia krzyża z Sali Plenarnej. Swoją drogą, jeśli po Palikocie potrzebne były egzorcyzmy, to ciekawe co zrobią po Winnickim. Chyba remont generalny Sejmu albo reaktywację Polski Podziemnej, jak już super inteligentna pisowska dyplomacja wespół z narodowcami wywoła wojnę z Rosją.

Następnie kłótnia o to, kto ma siedzieć po lewej stronie od Marszałka, bo nikt, ale to absolutnie nikt, nie chce być uważany za lewicę i siedzieć tam, gdzie ten bezbożnik Palikot. Jeszcze by się ksiądz obraził i z ambony prześwięcił. Na ewentualne siedzenie po lewicy zgadzają się kukizowcy, choć zaznaczają, że oni nie są ani prawicą (tia…), ani lewicą (bo to na pewno), ponieważ światopoglądowo stoją, UWAGA, między PiS a PO (sic!). Stanie światopoglądowo między dwoma prawicowymi partiami, które w tych kwestiach różnią się minimalnie, ich zdaniem nie jest wystarczające, by nazwać ich prawicą i to nawet jak się ma w szeregach przedstawicieli Ruchu Narodowego i się z nimi chodzi na marsze. Cóż, chyba za bardzo wierzą Internetowi, a tam gimnazjaliści piszą że Hitler to lewak i Mussolini to też lewak, więc… Za to posłowie partii o nazwie Nowoczesna pl, podkreślam NOWOCZESNA pl uznali że co prawda lewicą gospodarczą jest PiS ale obyczajową PO, ponieważ skręciła „za bardzo w lewo” (jeszcze raz podkreślam, powiedzieli to posłowie uważający się za nowoczesnych).

Kiedy ogłoszono wyniki wyborów, a potem ukazało się słynne nagranie Zbigniewa Stonogi, trudno było oprzeć się wrażeniu, że ten człowiek ma rację przynajmniej w 80 procentach nagrania, kiedy mówi o wyborcach PiS. Może dobrze, że się upił i powiedział to, czego na trzeźwo nikt by się powiedzieć nie odważył. Ja nie zamierzam sypać tutaj litanią inwektyw, ale jedno Wam, wyborcy PiS, powiem: jesteście frajerami. Tak, bo tylko frajerzy mogli się drugi raz nabrać na ten sam numer w postaci schowania Kaczyńskiego i wystawienia marionetki – kiedyś Kazimierza Marcinkiewicza, a teraz Beaty Szydło. Z tego co widzę, część z Was już żałuje swojego wyboru po tym jak rząd Beaty Szydło był konstruowany bez udziału Beaty Szydło, za to z udziałem Jarosława Kaczyńskiego. Po tym jak szefem MON został Antoni Macierewicz, który pewnie za chwile zdekonspiruje kolejnych polskich szpiegów, a na ich miejsce da ministrantów po dwudniowym kursie oficerskim. Po tym jak szefem CBA został Mariusz Kamiński, skazany na 3 lata więzienia za… przekroczenie uprawnień w związku z szefowaniem CBA. Nie żal mi ani twardego elektoratu PiS, ani naiwniaków, którzy uwierzyli w socjalny i ekspercki charakter gabinetu Beaty Szydło. Złościć się też już nie mam siły, a śmiać się nie ma z czego. Macie co chcieliście.

Kilka ostatnich miesięcy swojej działalności publicystycznej poświęciłem na błaganie Was, żebyście się opamiętali. Prosiłem, błagałem, tłumaczyłem, przypominałem, a Wy nic. „Chcemy Katoland” – powiedzieliście. „Chcemy ekipy, która kiedyś obiecała 3 000 000 mieszkań w 2 lata (czyli około 4 500 mieszkań  DZIENNIE), a teraz obiecała 1 400 000 000 000 na naprawę Polski w ruinie (czyli tyle, ile mnie więcej wynosi budżet całej UE)”.  „Chcemy klęczącego prezydenta obiecującego gwiazdkę z nieba i sterowanego razem z premierem z tylnego siedzenia przez Jarosława Kaczyńskiego, bo naiwnie wierzymy, że nie będą sterowani” – w porządku, Wasza wola. Macie to wszystko, a ponadto:

  • czystkę w mediach – „niepokorne” i „niezależne” dotychczas media staną się reżimowe, a niewygodni dziennikarze albo stracą pracę, albo zostaną odsunięci na boczny tor (Tomasz Lis już na wylocie, a Katarzyba Kolenda – Zaleska nie mogła polecieć z Andrzejem Dudą do Watykanu)
  • kontrrewolucję w edukacji – nie będzie gimnazjów tylko 8 – letnie podstawówki i 4 – lub 5 – letnie szkoły średnie (notabene, jak w znienawidzonym przez Was PRL), a funkcję nowych dyrektorów przejmą katecheci. Jeśli chodzi o szkolnictwo wyższe – czeka nas być może likwidacja systemu bolońskiego co oznacza koniec Erasmusa i wzajemnej uznawalności dyplomów między Polską, a innymi krajami
  • marginalizacja znaczenia Trybunału Konstytucyjnego
  • kontrrewolucję światopoglądową – koniec z in vitro, dżenderami, Paradami Równości, aborcją nawet w przypadku gwałtu i zagrożenia życia kobiety, pigułką „dzień po”, konwencją antyprzemocową, bo jest przeciw rodzinie (tradycyjna polska rodzina przecież przemocą stoi, a tradycje trzeba szanować, bo tak) za to początek pisania historii na nowo, rugowania etyki ze szkół, dalszej klerykalizacji sfery publicznej i obowiązkowych pielgrzymek
  • politykę zagraniczną polegającą na obrażaniu się na świat, nie jeżdżeniu nigdzie ( a jeśli już, po to, żeby pomachać szabelką, bowiem „to Unia ma się dostosować do Polski, a nie odwrotnie), kompromitowaniu Polski
  • Wicepremiera i Ministra Rozwoju Mateusza Morawieckiego, przewodniczącego rady nadzorczej Lewiatana, czyli organizacji reprezentującej rodzimą burżuazję, która czuje się uciskana bo musi płacić aż 19 procent CIT i niemal 1300 na rękę roszczeniowym polskim pracownikom
  • równie socjalnego Wicepremiera, Ministra Edukacji Narodowej Jarosława Gowina, który popiera wprowadzenie pełnej odpłatności za studia, i liberalizm gospodarczy (ale oczywiście już nie światopoglądowy)
  • Ministra Finansów Pawła Szałamachę, którego ze względu na współpracę z Centrum im. Adama Smitha i działalność w UPR można śmiało nazwać korwinistą. On Wam z pewnością zagwarantuje bezpieczeństwo socjalne.

Przyczyny takich, a nie wyników wyborów mogą być różne:

  • albo lubicie być trzymani mocno za twarz
  • albo faktycznie jesteście narodem „nazioli i katoli”
  • albo macie syndrom sztokholmski
  • albo głosujecie na ślepo

Którakolwiek z tych opcji jest prawdziwa, módlcie się, abyście nie musieli za to pokutować dłużej niż 4 lata.

Zobacz również