UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Michał Józefaciuk

Bronisław Komorowski często krytykowany był za swój ubiór. Albo nie dostosowywał się do miejsca, w którym się znajdował, albo był ubrany zbyt oficjalnie. Od tamtych czasów wiele się zmieniło, najpewniej były prezydent zatrudnił nowego stylistę. To jednak sprawiło, że środowiska prawicowe mają niezły ubaw.

Do historii przeszedł strój Komorowskiego, gdy ten – jeszcze gdy był prezydentem – udał się z wizytą do gospodarstwa rolnego. Ubrał się niemalże jak na ważne spotkanie – miał na sobie ciemny garnitur i białą koszulę, nie założył za to krawata. Zdaniem Kariny Kosson (byłej stylistki Jarosława Kaczyńskiego) Komorowski wybrał zdecydowanie nieodpowiedni strój.

 Prezydent powinien był wybrać coś mniej oficjalnego, choćby koszulę i jakiś bezrękawnik, np. pikowany. Tak, jak ubiera się królowa Elżbieta, kiedy idzie na polowanie lub odwiedza wiejskie tereny – argumentowała Kosson.

Nowy image mu służy

Choć mówi się, że nie szata zdobi człowieka, to ubiór u osób publicznych – szczególnie reprezentujących kraj – jest niesamowicie ważny.

Teraz Bronisław Komorowski jest po raz kolejny na ustach środowisk prawicowych. Na ostatnim nagraniu wstawionym do sieci przez telewizję KOD, prezentuje swój bordowy sweterek, pod którym możemy zauważyć błękitną koszulę z rozpiętym jednym guzikiem. Były prezydent postawił na strój casual, który przy takich wystąpieniach w zaciszu przed kamerą, prezentuje się bardzo korzystnie.

Ubiór byłego prezydenta sprawił, że jego przeciwnicy wybuchnęli śmiechem. Wśród komentarzy najczęściej można było spotkać takie określenia jak „lump” czy „wieśniak”. Według nich, taki strój nie przystoi osobie, która w przeszłości piastowała urząd głowy państwa.

Foto: printscreen/ Twitter/KOD

Źródło: Twitter, tvn24

9 największych kompromitacji totalnej opozycji

Jak wyglądała Marta Kaczyńska w dzieciństwie? 10 interesujących faktów z jej życia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również