UDOSTĘPNIJ

Dziś rano Centralne Biuro Antykorupcyjne potwierdziło doniesie na temat swojej masowej akcji. Na celowniku CBA znalazło się PZU, PZU Życie oraz straż miejska.

Wczoraj późnym wieczorem funkcjonariusze wkroczyli do siedziby PZU i zabezpieczyli dokumenty. Jak wynika z ustaleń dziennikarzy, były one związane z przetargami, na których Powszechny Zakład Ubezpieczeń ale i budżet państwa mogły stracić aż 200 milionów złotych.

W ostatnich dniach Ministerstwo Skarbu Państwa przeprowadzało audyt w podległych MSP spółkach. Jak ustalili dziennikarze RMF, to właśnie wtedy miały zostać wykryte nieprawidłowości przy wspomnianych przetargach.

Zabezpieczamy dokumenty dotyczące jednego z dużych projektów informatycznych. Czynności trwają. To pierwsze godziny postępowania dlatego ze względu na dobro śledztwa nie możemy ujawniać więcej szczegółów. Czynności prowadzimy pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Warszawie – poinformowało CBA w oficjalnym oświadczeniu.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zainteresowało się nie tylko PZU, ale i warszawską strażą miejską. Choć sprawa strażników miejskich nie jest połączona ze śledztwem ws. PZU, tu także chodzi o przekręty przy przetargach, przeprowadzonych przez wydział transportu miejskiego ratusza. Do oszustwa miało dojść przy zakupie paliwa oraz wyposażenia samochodów.

Także urzędy marszałkowskie znalazły się pod lupą funkcjonariuszy. Agenci CBA weszli do 16 z nich, żeby skontrolować sposób wydawania funduszy unijnych z lat 2007-2013. W ramach funduszy regionalnych do wspomnianych urzędów trafiło w tym okresie aż 17,3 miliardów złotych.

źródło: wprost

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również