UDOSTĘPNIJ

– Dotarł do mnie wypełniony głos w wyborach prezydenckich, który został oddany na Bronisława Komorowskiego – pisze dziennikarz TV Republika Michał Rachoń. Pytanie, skąd karta z głosowania korespondencyjnego znalazła się w posiadaniu dziennikarza Republiki? Nie wiadomo jak głos znalazł się w obiegu. 

Głos pochodzi z komisji numer 16 w Ambasadzie RP w Brukseli. Wciąż nie wiadomo w jaki sposób głos znalazł się w obiegu. Jak pisze dziennikarz, nie otrzymał odpowiedzi Ambasady, a konsul pojawi się w pracy dopiero we wtorek o 9:00.

Informacja o wycieku karty z zaznaczonym głosem na prezydenta, a przede wszystkim o dotarciu karty do dziennikarza wzburzyła internautów, którzy ponownie oskarżają władze o „próbę fałszerstwa” wyborczego.

Pakiet wyborczy jest  przesyłany wyborcy przez konsula, niezwłocznie po otrzymaniu od komisji wyborczej kart do głosowania nie później niż 10 dni przed terminem wyborów. Karta pochodzi z głosowania korespondencyjnego.

W najnowszym sondażu IBRIS Bronisław Komorowski uzyskuje 39,2% głosów, Andrzej Duda 26,8%, Paweł Kukiz 8,2%, Janusz Korwin-Mikke 5,7%, Adam Jarubas 2,6%, Magdalena Ogórek 2,4%, Janusz Palikot 1,9%, Marian Kowalski 0,7%, Grzegorz Braun 0,4%, Jacek Wilk 0,3% i Paweł Tanajno 0%.

W sondażu TNS dla Wiadomości Bronisław Komorowski uzyskuje 39%, Andrzej Duda 25%, Paweł Kukiz 11%, Magdalena Ogórek 4%, Janusz Korwin-Mikke 4%, Janusz Palikot 2% i Adam Jarubas 2%. Niezdecydowanych jest aż 12%. Nie podano wyników pozostałych kandydatów.

głosowanie

 

źródło: Facebook Michała Rachonia

Zobacz również