UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia

Takiego skandalu w Niemczech nie było już dawno. Według medialnych doniesień jedna z prawicowych partii utrzymuje ścisłe kontakty z rosyjskimi służbami. Sprawa zbulwersowała tysiące Niemców.

Dziennik Sueddeutsche Zeitung donosi, że eurosceptyczna partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) kierowana jest przez rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa. W sprawę zaangażowany jest również polski polityk, Mateusz Piskorski.

Działalność partii ma być skupiona wokół założonego w 2016 roku Niemieckiego Ośrodka Studiów Euroazjatyckich. Na jej czele stanęli wspólnie sympatyzujący z AfD dziennikarz Manuel Ochsenreiter oraz wspomniany Mateusz Piskorski.

Zdaniem mediów to właśnie oni stali się łącznikiem między eurosceptyczną partią a FSB. Dziennikarze zauważają, że mimo iż oficjalnie ośrodek zajmuje się „obroną praw człowieka i obywatela” to w praktyce skupia się na organizacji misji obserwacyjnych wyborów. Taką działalność prowadzono między innymi w Doniecku.

źródło: tvn24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również