UDOSTĘPNIJ

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zatrzymała dzisiaj rano liderów partii Zmiana. Z informacji jakie uzyskaliśmy, wynika że chodzi o oskarżenie o szpiegostwo na rzecz Rosji. Sami zainteresowani twierdzą, że to absurd. 

W środę, w godzinach porannych, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wkroczyli do domów liderów partii Zmiana – Tomasza Jankowskiego, Mateusza Piskorskiego i Konrada Rękasa. ABW – jak wynika z relacji osób zbliżonych do liderów partii – żądało wydania twardych dysków, nośników informacji i dokumentów.

Po przeprowadzeniu przeszukania zatrzymano najprawdopodobniej jednego z nich tj. Mateusza Piskorskiego, który jest szefem formacji.

 – Nie wiem co się będzie działo ale śmierdzi mi to jakąś prowokacją, więc chcę zostawić posta o tym, że ABWehra przeszukuje właśnie wszystkie miejsca, w których zamieszkuje – napisał na jednym z portali społecznościowych jeden z liderów Zmiany, Tomasz Jankowski.

Wszystko ma związek z podejrzeniem o współpracę z rosyjskim wywiadem (Zmiana wielokrotnie była wcześniej o to oskarżana).

 – Przybiją nam 130kk, czyli współpracę z obcym wywiadem. Przecież to absurd, żeby agenturę robił ktoś kto publicznie się ze swoimi przekonaniami obnosi. Agenci działają przede wszystkim pod przykrywką, po drugie sens działalności jest wtedy gdy mają dostęp do dokumentów a nie się bawią w partie pozaparlamentarne – wyjaśnił Jankowski.

 – Największa beka, że wpadli w trzy miejsca naraz i w żadnym mnie nie było więc mogę sobie z wami pisać – dodał po chwili.

Na oficjalnym profilu partii pojawiło się już oświadczenie w tej sprawie.

Działanie takie uważamy za formę represji politycznej i próbę zastraszenia środowisk mających odmienną od lansowanej przez władze RP wizję polskiej polityki zagranicznej, wewnętrznej i społeczno-gospodarczej. Przewodniczący ZMIANY, Mateusz Piskorski i skupione wokół niego organizacje i grupy niezależne prowadzą działalność zgodną z obowiązującym w Polsce prawem, pomimo szykan ze strony organów państwa, takich jak przedłużająca się procedura rejestracji partii ZMIANA. Akcja ABW stanowi rażące naruszenie zasad praworządności, niedopuszczalną w kraju demokratycznym, deklarującym poszanowanie wolności słowa. Poddani nieuzasadnionym represjom złożą przewidziane prawem skargi na czynności ABW, zaś wszelkie próby naruszania dobrego imienia ZMIANY jak i jej członków – będą przez nas dochodzone na drodze sądowej. Nie damy sobie zamknąć ust, nie damy się zastraszyć – nasza działalność zawsze i na pierwszym miejscu stawia sprawę polską i obowiązek jej obrony. Nawet, jeśli nie odpowiada to panoszącym się specsłużbom.” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez wiceprzewodniczącego Zmiany, Konrada Rękasa.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również