UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Wielka Brytania kojarzy nam się z najlepszym agentem świata – Jamesem Bondem. W rzeczywistości jednak tamtejsze służby nie zawsze są bezbłędne. Przekonała się o tym Theresa May.

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May wyruszyła z wizytą z USA do Turcji. Oczywiście w podróż udała się samolotem i wiedzieli o tym wszyscy. Nikt jednak nie spodziewał się, że jej trasę będzie można śledzić bez żadnego problemu.

Trasa lotu samolotu Theresy May była dostępna dla każdego, kto posiada w domu internet. Popularny serwis flightradar24 podawał na bieżąco lokalizację jej samolotu, a także dokładną prędkość oraz wysokość maszyny.

– To jest absolutnie idealna informacja dla wszystkich potencjalnych terrorystów. Powinni byli wyłączyć śledzenie samolotu. To absurdalne i nieodpowiedzialne, że te informacje były publicznie dostępne – mówił Chris Phillips, były szef brytyjskich antyterrorystów.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również