UDOSTĘPNIJ
źródło: facebook.com/Łańcuch Światła Poznań

Jak poinformował organizator protestów Łańcuch Światła w Poznaniu, Franciszek Sterczewski, poparcie dla protestujących płynęło z każdej strony świata. Nawet z powietrza. Sterczewski opisał nietypową sytuację, o której dowiedział się od wieży kontroli lotów poznańskiego lotniska „Ławica”.

Jak podaje Sterczewski, kiedy w centrum Poznania miejsce miał protest przeciw reformie sądów proponowanej przez PiS, nad demonstrantami przelatywał akurat samolot. Pilot maszyny skontaktował się z wieżą kontroli lotów i oprócz standardowych słów o nazwie linii lotniczych i numerze lotu dodał coś od siebie.

– pszszsz … this is …….. Airlines … Boeing 404 … 1,4,7, 0, 6, 5, … pszsz … yeshche Polskya nye sgyneua – usłyszeli od pilota pracownicy lotniska.

Personel wieży nagrał słowa pilota i przekazał je Sterczewskiemu. Jak podali bowiem pracownicy wieży kontroli lotów, pilot z zagranicy miał powiedzieć pierwsze słowa hymnu na znak solidarności z protestującymi Polakami. Nikt nie wie, skąd mężczyzna znał słowa hymnu ani jakiej był narodowości. Nie przeszkadza to jednak uczestnikom protestów, którzy na wieść o „wsparciu z powietrza” wybuchnęli euforią.

źródło: facebook.com/franciszek.sterczewski
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również