UDOSTĘPNIJ
Fot. wikimedia.org

Według informacji Polskiej Agencji Prasowej, pod obrady Sejmu ma powrócić projekt, penalizujący stosowanie zwrotu „polskie obozy śmierci”. Za tego rodzaju sformułowanie PiS chce karać grzywną lub nawet pozbawieniem wolności do lat trzech.

Sformułowanie „polskie obozy zagłady” jest często stosowane w zagranicznych mediach, które w ten sposób wprowadzają odbiorców w błąd, sugerując, że nazistowskie „fabryki śmierci” na terytorium Polski były prowadzone przy akceptacji, a nawet z pomocą Polaków.

Dyplomacja nie wystarczyła

Projekt nowej ustawy o IPN, w której zawarty był zapis o „polskich obozach śmierci” trafił w sierpniu do Rady Ministrów. Rząd przyjął go, jednak od tamtej pory o zmianach zrobiło się zdecydowanie ciszej.

Według polskiego rządu wszelkie metody dyplomatyczne, by wykorzenić doniesienia o „polskich obozach koncentracyjnych” zawiodły, dlatego PiS zdecydował się sięgnąć po sankcje wyższego kalibru. Śledztwo w przypadku przestępstwa znieważania Polski ma wszczynać z urzędu prokurator IPN. Wydawane w tych sprawach wyroki będą podawane do publicznej wiadomości.

Projekt zmian w polskim prawie odbił się szerokim echem na całym świecie. O sprawie informują m.in. „New York Times”, BBC oraz RIA Novosti. Dominują komentarze pozytywne bądź neutralne. Wyłamały się jednak BBC oraz „Der Spiegel”, które przy okazji informacji o planach odkłamywania historii przez PiS, wspominają również o zbrodni Polaków na Żydach w Jedwabnem.

Źródło: wprost.pl

Jeśli nie żyłeś w PRL-u, na pewno nie pamiętasz, CO TO...

9 pięknych księżnych, których historia urzekła świat

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWszystko się zawaliło! Szydło się zbuntowała, Kaczyński wściekły jak nigdy
Następny artykułZażywasz te ZWYKŁE, legalne leki? Możesz ZGINĄĆ
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również