UDOSTĘPNIJ

Zbigniew Stonoga w ostatnim odcinku „Skandalistów” w Polsat News ujawnił, że ówczesny kandydat na prezydenta z ramienia PiS oraz jego współpracownicy obiecali mu ułaskawienie w zamian za poparcie Dudy w wyborach oraz ujawnienie przekazanych mu akt afery podsłuchowej. 

Kontrowersyjny biznesmen ujawnił w sobotnim programie „Skandaliści”, że dostał poufne akta afery podsłuchowej od aktualnego prezesa Telewizji Polskiej, Jacka Kurskiego. Nie to jednak było najbardziej ciekawe.

Jak przekonywał w programie Agnieszki Gozdyry, ówczesny kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Polski oraz jego współpracownicy zaoferowali mu ułaskawienie w zamian za poparcie Andrzeja Dudy w wyborach oraz za upublicznienie przekazanych przez Kurskiego akt afery podsłuchowej. Jak wiemy, Stonoga zarówno poparł Dudę w wyborach jak i ujawnił przekazane mu przez PiS akta kompromitujące ostatecznie polityków Platformy Obywatelskiej.

Po emisji programu Skandaliści, wielu wątpiło w wiarygodność twierdzeń Stonogi, dlatego ten postanowił ujawnić nagranie, które ostatecznie potwierdza to, że nie kłamał.

 – Dzień dobry Panie Zbigniewie, asystentka posła Kwiatkowskiego (obecnie szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy – przyp. red.) z tej strony. Pan poseł upoważnił mnie do przekazania informacji, że sytuacja wygląda tak: wszystkie ustalenia pomiędzy Panem a Panem Andrzejem Dudą pozostają aktualne. Proszę poprzeć Pana Andrzeja w wyborach i zostanie Pan ułaskawiony tak jak się Panowie umawialiście. Pana prośba o ułaskawienie zostanie rozpatrzona w trybie prezydenckim – słyszymy głos asystentki obecnego szefa gabinetu Andrzeja Dudy.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również