UDOSTĘPNIJ
źródło: publicdomainpictures.com, thehjellejar.com

Za kontrowersyjne metody wychowawcze dwoje opiekunów z Belgii może trafić na wiele lat do więzienia. Bardzo surowo ukarali swoje dziecko za myszkowanie w kuchni. Dziecko w wyniku kary trafiło do szpitala w stanie krytycznym.

31-letnia kobieta i jej 10 lat młodszy partner nie mieli litości dla 6-letniego chłopca. Kiedy malec o 5:00 rano w dzień po II święcie Bożego Narodzenia szukał czegoś do jedzenia w kuchni, został bezlitośnie ukarany. Matka wraz z partnerem podjęli decyzję o wystawieniu chłopca na balkon.

6-letnie dziecko spędziło na zewnątrz 15 godzin – od 5:00 do 20:00. Jego matka była niewzruszona pomimo tego, że na dworze utrzymywała się temperatura rzędu 3 stopni Celsjusza. Balkon nie był usytuowany od strony ulicy, a od strony zabudowań, dlatego też trudno było dojrzeć chłopca na balkonie.

W końcu po 15 godzinach gehenny 6-latka, anonimowy telefon zawiadomił policję o całej sprawie. Kiedy policjanci zjawili się na miejscu nie tylko ściągnęli malca z balkonu, ale wezwali też karetkę. Wyziębiony malec był w stanie krytycznym – do teraz lekarze walczą ze skutkami wyziębienia i niedożywienia. Jego matka wraz z partnerem wyrzucili go bowiem na balkon w tym, w czym zastali go w kuchni – w piżamie.

Oprócz chłopca, policja zajęła się też jego siostrą. Dziewczynka także wyglądała na skrajnie zaniedbaną. Co więcej, w trakcie całej akcji okazało się, że dzieci nie były nigdy zarejestrowane w Belgii, nie chodziły też do żadnej ze szkół. Policjanci podejrzewają, że było tak dlatego, bo ich opiekunowie chcieli ukryć to, że znęcali się nad maluchami.

31-letnia matka i jej 21-letni partner zostali już aresztowani. Parze grozi 30 lat więzienia za znęcanie się nad dziećmi.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również