UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, wikimedia.org

To prawdziwy szok dla palaczy i zbawienie dla tych, którzy zdecydowanie stronią od nikotynowego nałogu. 6 dni urlopu więcej to nie tylko ukłon w stronę tych, którzy oparli się nałogowi, ale także sposób na walkę z nikotynizmem. Jak podkreśla WHO, walkę z paleniem trzeba prowadzić na wszystkich frontach.

Pracownicy japońskiej firmy Piala Inc, która mieści się w Tokio, są podzieleni. Ci palący są wściekli na szefostwo, że zgodziło się na takie zmiany. Z kolei niepalący są wdzięczni, że doceniono ich zdrowy styl życia. Wszystko zaczęło się od skargi jednego z pracowników firmy, który do skrzynki z sugestiami wrzucił swoje pismo.

W tym poskarżył się na to, że palący pracownicy znacznie częściej robią sobie wolne od pracy, by udać się na papierosa. Podkreślił, że to niesprawiedliwe wobec tych, którzy nie palą. Ze skargą zapoznał się Takao Asuka, prezes firmy, który przyznał rację pracownikowi. Postanowił nagrodzić niepalących dodatkowymi sześcioma dniami płatnego urlopu. Jak stwierdził, przeciętnie palącym zajmuje około 15 minut, by wypalić jednego papierosa i wrócić do biura.

WHO chwali i zachęca innych

O pomyśle zrobiło się głośno na całym świecie. Bardzo pozytywnie o nim wypowiedziało się zwłaszcza WHO, które uważa, że to doskonały pomysł i zachęca inne kraje i przedsiębiorstwa do wprowadzenia takich gratyfikacji wobec niepalących. Pomysł spodobał się także władzom Japonii, które pochwaliły Asukę za walkę z nikotynizmem. Co więcej, Japonia zamierza wytoczyć poważną walkę papierosom w związku ze zbliżającymi się Igrzyskami Olimpijskimi w tym kraju w 2020 roku.

źródło: fakt.pl

Jeśli nie żyłeś w PRL-u, na pewno nie pamiętasz, CO TO...


Znani ludzie, którzy opuścili nas w 2017 roku

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również