UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia commons - Piotr Drabik

Mogłoby się wydawać, że zawód adwokata jest powszechnie znany. Z ich usług korzystają niemal wszyscy, a rola adwokatów w procesie karnym nie wydaje się być szczególnie tajemnicza. Nic bardziej mylnego.

47-letni Mariusz Błaszczak, szef ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji właśnie odkrył na czym polega rola adwokata i jest oburzony. Zdaniem ministra to niedopuszczalne, żeby ktoś podważał ustalenia śledczych oraz prokuratury w ramach konstytucyjnego prawa do obrony, a tym bardziej – o zgrozo! – brał za to pieniądze.

-Ja rozumiem, że pan Pociej włącza się w akcję dotyczącą tego, żeby podważyć pierwsze ustalenia świadczące o tym, kto spowodował ten wypadek. Bierze za to pieniądze, a więc ma tytuł do tego, żeby takie działania robić – mówił Błaszczak.

Co prawda Władysław Pociej za sprawę kierowcy seicento nie weźmie ani złotówki, jednak niespecjalnie przeszkadza to Mariuszowi Błaszczakowi.

O specyficzne słowa ministra zapytany został Rafał Bochenek, rzecznik rządu.

– To było stwierdzenie faktu. Prawda jest taka, że taka jest rola adwokata. Adwokat reprezentuje swojego klienta, jest prawo do obrony i on reprezentuje taką linię – wyjaśnił ministrowi Bochenek.

– Powinni trzymać się z dala od tej sprawy i pozwolić śledczym i policjantom pracować spokojnie nad tą sprawą tak, aby kompleksowo wyjaśnić wszelkie okoliczności tego wypadku. Nam zależy na tym, aby ta sprawa rzeczywiście była rzetelnie, obiektywnie wyjaśniona. – powiedział Bochenek pytany o udział Błaszczaka w sprawie wypadku rządowej kolumny.

Czytaj więcej: Politycy PiS są zgodni. „Opozycja wykorzystuje kierowcę seicento”

 źródło: niezależna, rmf
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również